Strona 18 z 201

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 11:43
autor: Yolla
pewnie przejrzę <roll>
bardziej mnie interesują doświadczenia bardziej doświadczonych- czy można wsadzić 2 koty do jednego transportera, czy powinny mieć oddzielne? do jakiego zmieszczą się 2 brytki ?

Twój wątek też zamierzam przejrzeć, raczej nie w całości :-///// ale po kilku obejrzanych stronach urzekający <lol>
w wolnym czasie przy herbacie :-)

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 11:45
autor: Yolla
ooo włąśnie zmieniła się nazwa wątku :-)
dzięki Mago :-)

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 11:53
autor: Mago
Dwa oddzielne transportery polecam :-)

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 12:43
autor: Aga L.
Mago słusznie radzi, 2 brytki w jednym kontenerze naprawdę trochę ważą. A nawet pomijając wagę to ostatnio zabrałam moją trójkę na szczepienia, brytyjczyki razem, w jednym dużym kontenerze, Zuzię w drugim. I już nie dało się w taki sam sposób wrócić, Bazyl po zaszczepieniu kolegi do kontenera nie wpuścił, warczał na niego tak groźnie, że Tytus musiał wrócić "luzem", nie było innego wyjścia <shock> Nigdy nie wiesz jak koty zareagują będąc stłoczone w jednym kontenerku, niech się na siebie pogniewają w czasie podróży i co wtedy?

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 12:51
autor: kotku
:) Ja posiadam jeden duży transporter i moje dwa koty spokojnie się do niego mieszczą i nawet nie specjalnie się gniotą. No, ale wiadomo nie od dziś, że dachowce to nie brytki - choć Tosisław usilnie próbuje dogonić wagą Tamisia <gwiżdże> dla mnie jest to wygodne bo mam jedno miejsce w aucie zajęte więcej, ale trudniej podnieść ;-))

P.S. No nazwa wątku superowa :ok:

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 12:54
autor: Miss_Monroe
Ja uważam, że każdy kotek powinien mieć własny transporter, m.in dlatego, aby podróż w takim transporterze była komfortowa dla kota i aby mógł bez problemu się w nim przemieszczać i ułożyć. Mój kocur np. nie dałby rady dzielić transportera z innym kotem, bo by po prostu się nie zmieścił, a transporter mamy słusznych rozmiarów ;-))

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 13:53
autor: Yolla
ooo i już mi jaśniej :-) dzięki
chociaż wcale nie lepiej :-///// jak mam kupić jeszcze dwa transportery to muszę zmienić mieszkanie na większe bo gdzie to wszystko poupychać <lol>
ponieważ 2 koty raczej będą podróżowały rzadko (wyjazdy na wieś 2-3 razy w roku) to na razie dokupię jeden porządny i zostanie ten stary mały catit (Pani Alicja z hodowli przed przybyciem Miszy wysłała zły link i mam transporterek dla kotka a nie brytka )
chociaż jak Michulec u veta się zwinie się 7 razy w kłębek to i ten za duży <lol>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 13:56
autor: Yolla
Aga L. pisze:2 brytki w jednym kontenerze naprawdę trochę ważą. A nawet pomijając wagę to ostatnio zabrałam moją trójkę na szczepienia, brytyjczyki razem, w jednym dużym kontenerze, Zuzię w drugim. I już nie dało się w taki sam sposób wrócić, Bazyl po zaszczepieniu kolegi do kontenera nie wpuścił, warczał na niego tak groźnie, że Tytus musiał wrócić "luzem", nie było innego wyjścia <shock> Nigdy nie wiesz jak koty zareagują będąc stłoczone w jednym kontenerku, niech się na siebie pogniewają w czasie podróży i co wtedy?
a o tym to nawet nie pomyślałam <oops>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 14:59
autor: Becia
Ładna nazwa wątku :ok:
Ja ostatnio ledwie doniosłam transporter z jednym kotem(6,3 kg) do auta, nie wyobrażam sobie dźwigać dwa koty jednocześnie <strach>

Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia

: 22 wrz 2013, 15:42
autor: Dorszka
Yolla pisze:
Aga L. pisze:2 brytki w jednym kontenerze naprawdę trochę ważą. A nawet pomijając wagę to ostatnio zabrałam moją trójkę na szczepienia, brytyjczyki razem, w jednym dużym kontenerze, Zuzię w drugim. I już nie dało się w taki sam sposób wrócić, Bazyl po zaszczepieniu kolegi do kontenera nie wpuścił, warczał na niego tak groźnie, że Tytus musiał wrócić "luzem", nie było innego wyjścia <shock> Nigdy nie wiesz jak koty zareagują będąc stłoczone w jednym kontenerku, niech się na siebie pogniewają w czasie podróży i co wtedy?
a o tym to nawet nie pomyślałam <oops>
To akurat bardzo ważna uwaga, zdecydowanie lepiej jest, jeśli koty mają osobne transportery, chociaż w wielu sytuacjach daje się je przewieźć razem. Jeśli chodzi o miejsce, to doskonale rozumiem - ale ten drugi nie musi być plastikowy, polecam Pro Plan, składa się całkowicie i można go włożyć do szafy :) Jest tutaj na przykład taki, jaki mam ja >>>> , ale widzę, że chyba z karmą jedynie jest dostępny, a w Zooplusie jest chyba nawet lepszy, a tak samo składany do obejrzenia tutaj >>>>>>>>>>>