Strona 18 z 38
: 20 paź 2009, 18:00
autor: Dorota
zaciskamy łaputki i kciuki z całych sił za malutką siostrzyczkę <serce>
i trzymamy się kurczowo myśli, że będzie tylko lepiej ....
jedz kochana Homerko bardzo cię prosimy

bo ten koci świat w rzeczywistości nie jest wcale zły a jak się trafi na fajnych ludzi to można sobie nieźle pożyć <zakochana>
głaski i smyrki dla Horacego

: 20 paź 2009, 18:33
autor: Agathea
Trzymamy mocno dalej i my <ok>
: 20 paź 2009, 18:43
autor: dźinx
Qrcze, lilaczki....

Czekam i czekam i patrze na główna agilisa i na forum, i dobrze, że przynajmniej tu mogę się dowiedziec co słychac.
Całusyyy dla liliowych małych, większych G-kusiów, mamuś , cioć i rodzeństwa
A... no i dla ekipy AGC

: 20 paź 2009, 20:54
autor: Dorszka
Kolejne 3 do przodu, już mamy 192 z wczorajszych 186, i całe trzy minuty samodzielnego wiszenia przy cycu, i nawet próba udeptania przy jedzeniu
Przed snem spróbuję jeszcze jedną "buteleczkę wspierającą" wcisnąć, jutro kolejny zastrzyk. Zobaczymy, jak poranna waga się będzie prezentować.
Dziękuję Wam wszystkim za kciuki, policzki aż mnie palą od Waszych myśli <mrgreen>
: 20 paź 2009, 21:31
autor: Justyna
Uff ,całe szczęście że na froncie poprawa i nadzieja na lepsze jutro ... musi być dobrze,będzie dobrze !
Maluchy do roboty i nie straszyć mi tu Pańci bo całe forum na baczność postawione .Taka mała a tyle strachu wszystkim napędza,no

w te pędy mi tu proszę za maminego Clarowego cycka łapać i jeść ładnie jak na Dorszkowe dziecię przystało

: 20 paź 2009, 21:50
autor: bajewka
I jeszcze cieplutkie myśli

: 20 paź 2009, 22:13
autor: Dorota
kochana KRUSZYNKO tylko trzymaj tak dalej i tych buteleczek wpierających częściej się domagaj <serce> <serce>
troszeczkę lżej się zrobiło 
: 20 paź 2009, 22:14
autor: Renia
Jak cudownie, że stara się samodzielnie już udeptywać!! Postępy z dnia na dzień

Wspaniałe masz te kociaki, wszystkie bez wyjątku <zakochana>
: 20 paź 2009, 23:18
autor: Dorszka
Mamy 197, i zdecydowaną odmowę jedzenia butelkowego. Najważniejsze, że oddech się wydaje wyrównywać. Nie ma już takich stanów jak wczoraj, że powietrze chwytane jest spazmem, otwartym pyszczkiem.
Po wzgardzeniu butelką Homerka przypięła się do cyca, i pijąc terkocze <tańczy>
: 20 paź 2009, 23:33
autor: Ula
C U D O W N I E <ok>