Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

kot zdecydowanie czuje się lepiej , jest bardziej kontaktowy i ruchliwy. Lila w nocy zrobiła troszkę kupki- ale to jest ok 4 cm.
Właśnie ubieram się i wychodzę do weterynarza. Dam znać jak wrócę .
Nie było żadnych wymiotów :)
Ogólnie dzisiaj dużo dużo lepiej wygląda niż wczoraj.
Lęcę na autobus , jak wrócę to napiszę jak sytuacja wygląda.
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Lili

Post autor: atomeria »

Będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Lili

Post autor: Zosiak »

A to calkiem pozytywne wiesci z samego rana! Idzie ku dobremu!
Kciukasy dalej pozaciskane <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lili

Post autor: Beate »

Czekamy na dobre <ok> <ok> <ok> wieści
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lili

Post autor: Audrey »

Już jest lepiej. Super. Czekamy na wieści. Będzie dobrze. :kotek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Lili

Post autor: Mago »

Trzymam kciuki za koteńkę! :kotek: i przyznaję, że dziwię się mocno dlaczego od razu nie zrobiono kotu prześwietlenia czy usg. Na co tu czekać <shock>
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

Więc wracamy od weterynarza , Lila miała robione usg i jelito jest powiększone. Ale jest poprawa od wczoraj bo to coś w brzuszku się troszkę przemieściło w tą prawidłową stronę i zmniejszyło, dostała leki i walczymy by wyszło naturalnie. Jutro znowu do kontroli.
Dzisiaj mam najpierw podać wodę i obserwować czy będzie wymiotowała następnie dać co 2h po łyżeczce karmy i obserwować cały czas co w kuwecie i czy są wymioty .

Wczoraj nie zrobiliśmy usg ani prześwietlenia bo kolega który mnie zawiózł i przywiózł miał samochód ( auto służbowe) tylko od 10.30-12 a by zeszło duuużo dłużej (wczoraj kot był w strasznie złej formie) i się śpieszyło a było bardzo zimno a ja nawet kocyka nie miałam żeby ją owinąć żeby samej nawet wracać do domu, a nie z Nim.
Dzisiaj już przygotowana, Lila opatulona - mogłyśmy siedzieć ile wlezie.
Lila napiła sie troszkę wody i łasi się i mruczy - jest postęp .
Generalnie operacja to ostateczność będziemy próbować aby Lila to wydaliła naturalnie :)
Jestem zdecydowanie lepszej myśli niż wczoraj. Przez chwilę było jeszcze podejrzenie że to węzły chłonne ( co by było bardzo poważne) ale usg rozwiało wątpliwości i całe szczęście okazało się że to nie to.
I na pewno to nie jest tektura bo kot wypróżniał się potem także możecie Wy być spokojne o Wasze małe puszyste kuleczki :)
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Lili

Post autor: Zosiak »

No to jest postep! Niech sie to cos dalej porusza w dobrym kierunku!!!
Trzymam dalej kciuki - niech Lila zostanie w dobrym nastroju i ladnie reaguje na kazda porcje jedzonka <ok>
Glaski dla malenkiej! :kotek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Lili

Post autor: atomeria »

to nadal <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lili

Post autor: Beate »

Za zdrowego koopala z tym czymś <ok>
Zablokowany