Strona 18 z 24

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 15 lut 2015, 23:40
autor: azar
Kochane, pucharki są dwa, Paryskowe. Ale zupełnie mnie nie cieszą. Przez dwa dni absurdalna sytuacja. W BISach Tola przegrywa ze sfinksem, Parys wygrywa z kremowym brytyjczykiem, a następnie Parysek przegrywa z tym samym sfinksem co Tola i zostaje przy BOSie. I wygłoszę to, bo gusta nie podlegają ocenie. I choć jest coś takiego jak standard rasy, to jest przykro że coś tak brzydkiego jak sfinks wygrało. Pojawia się myśl, czy właściciele brytyjczyków nie powinni poczekać z wyjazdami na wystawy do momentu, aż chude , łyse i wielkouche koty przestaną być w klasie III.
Jak się ogarnę, to może jakieś zdjęcie wstawię.
A poza tym , wystawa w Żorach była super. Naprawdę dobra organizacja, wszystko sprawnie i sympatycznie. No i gdyby nie łysole drażniące moje poczucie estetyki , to bym była bardzo zadowolona.
Bardzo dziekuję za kciuki, Newtonkowe baranki najsympatyczniejsze na świecie i za wszystko.
No i na zakończenie nawiedziła mnie myśl, coś co mi zupełnie z głowy wyleciało.
Moja Tola jest od dzisiaj PREMIOREM. Ze sfinksem w tle.

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 00:11
autor: dagusia
No, no, no jaka to ładna gablotka u Ciebie już jest <shock>
Z tymi sfinksami tak to juz jest- sama tego nie rozumie ale pewnie tez bede sie o to denerwowac w kwietniu na naszej wsytawie :-| Tak czy siak, ciesz się z tego co już osiągnięte, za co gratuluję :kwiatek: a dla Ciebie Parysek i Tola to przecież i tak najpiękniejsze kociaki na ziemi <zakochana>

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 00:25
autor: Monic
Haha to już wiem skąd ten wpis u mnie;-) To może dobrze, że nie jeżdżę na wystawy bo jakby Timon przegrał z gremlinem to też bym się załamała ;-) Nie mam nic przeciwko sphinxom, wiem że mają fajny charakter i są miłe w dotyku, ale masz rację nie możemy twierdzić, że cos co przypomina ufoludka może być ładniejsze niż koty ;-) Ale to jest rasa i muszą również dostawać tytuły, sędziowie nie patrzą na to co im się podoba tylko to co jest zgodne ze standardem. A Toli gratuluję, zasłużyła na ten tytuł bo jest piękna i duża, jestem nią zachwycona!! A Parys ma oczy jak marzenie, dla mnie idealne :-)

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 06:44
autor: azar
Tak już jest, że niekiedy się przegrywa i zawsze wtedy trzeba pomyśleć, że takie jest życie. Porażka nie musi boleć, czasem po prostu ktoś inny zasługuje na to żeby wygrać i trzeba mu pogratulować. Natomiast porównywanie niektórych ras jest dla mnie absurdalne. A w tym przypadku bardzo cierpi moje poczucie estetyki, bez względu na wady jakie niewątpliwie każdy kot posiada (ideałów nie ma).

Mój najukochańszy
Obrazek

Moje maleństwo.
Obrazek

Kochająca się rodzinka w czasie, kiedy przyzwoite koty śpią/

Obrazek

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 10:10
autor: jasminka
azar pisze:Kochane, pucharki są dwa, Paryskowe. Ale zupełnie mnie nie cieszą. Przez dwa dni absurdalna sytuacja. W BISach Tola przegrywa ze sfinksem, Parys wygrywa z kremowym brytyjczykiem, a następnie Parysek przegrywa z tym samym sfinksem co Tola i zostaje przy BOSie. I wygłoszę to, bo gusta nie podlegają ocenie. I choć jest coś takiego jak standard rasy, to jest przykro że coś tak brzydkiego jak sfinks wygrało. Pojawia się myśl, czy właściciele brytyjczyków nie powinni poczekać z wyjazdami na wystawy do momentu, aż chude , łyse i wielkouche koty przestaną być w klasie III.
Jak się ogarnę, to może jakieś zdjęcie wstawię.
A poza tym , wystawa w Żorach była super. Naprawdę dobra organizacja, wszystko sprawnie i sympatycznie. No i gdyby nie łysole drażniące moje poczucie estetyki , to bym była bardzo zadowolona.
Bardzo dziekuję za kciuki, Newtonkowe baranki najsympatyczniejsze na świecie i za wszystko.
No i na zakończenie nawiedziła mnie myśl, coś co mi zupełnie z głowy wyleciało.
Moja Tola jest od dzisiaj PREMIOREM. Ze sfinksem w tle.
Gratuluję sukcesu Paryskowi ale przykro czytać że sfinksy to takie okropne są a szczególnie sposób w jaki to napisałaś :((((

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 11:09
autor: azar
Jeśli kogoś uraziłam - przepraszam. Ja mam brytyjczyki, ponieważ uważam tę rasę za jedną z najbardziej sympatycznych. Takie poczciwe miśki. I jest mi przykro z ich powodu, bo nie tylko moje koty przegrywają z patyczakami. Na tym forum jest ta sprawa wytłumaczona, przyjęłam to do wiadomości. Nie zmienia to faktu, że brytyjczyki to koty skrzywdzone z definicji. I stojąc w tłumie w czasie BISów zauważyłam, że nie jest to tylko moje zdanie. Wiele osób postronnych ma takie same odczucia.

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 11:26
autor: asiak
azar pisze: to jest przykro że coś tak brzydkiego jak sfinks wygrało
Przykro to jest, że tak piszesz i to bardzo przykro... :((((

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 12:14
autor: azar
Wyraźnie wyjaśniłam dlaczego pozwoliłam sobie na taki wpis. Natomiast jeśli ktoś napisze, ze brytyjczyk jest brzydki mnie przykro nie będzie. Oczywiście rzecz nie dotyczy konkretnego kota, tylko spraw ogólnych.

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 17:59
autor: cheshire
A mnie sfinksy się podobają, mniej niż brytki, ale uważam, że są fajne. Nie ma się co irytować - zasady wystaw są jakie są, każdy wie na co się pisze i trzeba się cieszyć z sukcesu, bo BOS to przecież bardzo dobre osiągnięcie. Mnie np. bardzo zdziwiło w wystawach, że organizatorzy wystawiają swoje koty, co w żadnych konkursach, zawodach itp. z zasady nigdy nie ma miejsca. A na wystawach jest wszystko OK :-|
Gratulacje podwójne - bo i za niedzielę 8-)

Re: Przedstawiają się Parysek i Tola

: 16 lut 2015, 18:15
autor: Mago
azar pisze:(...)Nie zmienia to faktu, że brytyjczyki to koty skrzywdzone z definicji. I stojąc w tłumie w czasie BISów zauważyłam, że nie jest to tylko moje zdanie. Wiele osób postronnych ma takie same odczucia.
A może jest tak, że brytyjczyki w ostatnich latach stały się bardzo popularne (jest obecnie ogrom hodowli) co niekorzystnie przełożyło się na "jakość" kotów prezentowanych na wystawach. Może hodowcy patyczaków bardziej dbają o standard w swoich hodowlach i stąd zdecydowane wygrywanie na wystawach.
Tak sobie głośno myślę...