Strona 18 z 29
Re: Sheldon i Chico
: 28 paź 2015, 08:05
autor: DorotaK
Mocne kciuki się meldują <ok> <ok> <ok>
Re: Sheldon i Chico
: 28 paź 2015, 17:20
autor: PyzowePany
Jak tam po zabiegu

:-) ?
Re: Sheldon i Chico
: 28 paź 2015, 23:06
autor: dagusia
PyzowePany pisze:Jak tam po zabiegu

:-) ?
Pewnie już nie ma śladu po zabiegu :-) oby!!
Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 07:43
autor: SpyQue
Dziękuję Wszystkim za wsparcie mentalne ;) Wczoraj Chicolino był jeszcze bardzo nieswój, ale towarzystwo starszego brata mu bardzo służyło. Sheldon nie odstępował go na krok. Widzieliśmy, że bardzo za nim tęsknił, w czasie kiedy maluch był na zabiegu. Całe popołudnie jeszcze drzemał i była tylko jedna rzecz, która ten błogi stan była w stanie przerwać... oczywiście jedzenie. Jak pojawił się tylko zapach mięcha, od razu chwiejnymi półkroczkami ruszył w stronę misek, 2 razy po drodze zasypiając. Podaliśmy mu troszeczkę, "pociamał" i dalej do spania
Dzisiaj rano już było dobrze. Chico już nie chodził, jakby był po ostrej sobotniej libacji alkoholowej i nawet zjadł całkiem pokaźne śniadanie. Co prawda ma chyba lekkiego focha (no każdy mężczyzna by miał, jakby pozbawiono go jego bimbałków), ale wszystko wraca do normy
Poniżej zdjęcie, jeszcze bardzo zaspanego Bąbelka zaraz po powrocie do domu:

Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 08:04
autor: DorotaK
Jak to dobrze mieć starszego brata, który się o nas troszczy
Najważniejsze, że Chicolino już ma za sobą zabieg, teraz na pewno szybko wróci do siebie,
no a foch musi być <lol> teraz musicie go przekupić jedzonkiem albo zabawą hihihi
Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 10:11
autor: Beate
Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 10:24
autor: MoniQ
Nie zdążyłam potrzymać kciuków w trakcie samego zabiegu, to potrzymam żeby jak najszybciej Chico doszedł do siebie <ok>
Dobrze, że ma kochającego brata jako wsparcie <serce>
Strasznie biedniutkie są kotki po narkozie, serce się kraje, pamiętam jak to u nas było....

Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 10:36
autor: yamaha
O rany, jaka sierotka
Mam nadzieje, ze dzis juz bryka.
Pokaz koniecznie

, bo sie serce kraje patrzec na tego lezacego....
Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 12:24
autor: Fusiu
Głaski wielkie dla pana bez jajeczek
Dzielny kochany maluch <serce> <serce> <serce> <serce>
Re: Sheldon i Chico
: 29 paź 2015, 22:10
autor: Natashas
Jaki biduleczek
U nas w weekend będzie odjajeczanie małego i na samą myśl już mi się robi źle, bo to nic przyjemnego patrzeć na takiego osłabionego koteczka <hm>
Moc głasków <serce>