Strona 18 z 89
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 09:41
autor: Beate
Cudny jest <zakochana>
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 15:34
autor: elsa
Ja własnie o tym ogonku miałam napisać, też mnie ujął, jest fantastyczny! <serce> Jak i cały Gucci, słodziak z niego nieziemski

<zakochana>
U mnie z kotem rezydentem komitywę trzyma Sonia. Matko, jak ona zabiega o jego względy, przytula się do niego, łasi, a momentami miałam wrażenie, jakby szukała u niego sutków <roll> Kostek czyści jej namiętnie futerko, wylizuje łebek, ale że nie umie aż tak wylewnie okazywać czułości, to po chwili zawija się i tyle jest z pieszczot. Sonia przyszła wczoraj nawet do niego, jak ten leżał obok mnie i zaraz traktora włączyła, po prostu go kocha, nie mam wątpliwości <mrgreen>
To kwestia czasu, u Was zapewne też będzie podobnie <ok>
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 15:51
autor: Becia
oleena pisze:Oczywiście, że kocurki mają 2 kuwety, 2 miseczki na wodę, 2 karmniki na suchą karmę i dodatkowo Gucci ma miseczkę na karmę mokrą (Oscar nie jada mokrej, więc nie ma). Po prostu czasem zaglądają sobie do misek, a ja od razu biegnę z aparatem, żeby uchwycić ten moment :-)
Zapytałam tak na wszelki wypadek, tylko i wyłącznie z troski o chłopaków

Nie spodziewałam się innej odpowiedzi
Głaski dla obu panów

<zakochana> <zakochana>
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 15:55
autor: Truskawka
Cieszę się bardzo, że zwierzaki tak fachowo zadbane <mrgreen> . Gucci jest piękny, z ogonkiem mam podobne skojarzenia ( taka pszczółka puchata ).
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 15:57
autor: oleena
elsa pisze:Ja własnie o tym ogonku miałam napisać, też mnie ujął, jest fantastyczny! <serce> Jak i cały Gucci, słodziak z niego nieziemski

<zakochana>
U mnie z kotem rezydentem komitywę trzyma Sonia. Matko, jak ona zabiega o jego względy, przytula się do niego, łasi, a momentami miałam wrażenie, jakby szukała u niego sutków <roll> Kostek czyści jej namiętnie futerko, wylizuje łebek, ale że nie umie aż tak wylewnie okazywać czułości, to po chwili zawija się i tyle jest z pieszczot. Sonia przyszła wczoraj nawet do niego, jak ten leżał obok mnie i zaraz traktora włączyła, po prostu go kocha, nie mam wątpliwości <mrgreen>
To kwestia czasu, u Was zapewne też będzie podobnie <ok>
Jak widać Sonia to taka przylepka :-) Zresztą widać to po jej mordce
U nas jak na razie Gucci próbuje przytulać się do Oscara i łasić się o niego, ale Oscar wówczas w dziwaczny sposób odskakuje tak jakby bał się choćby skrawkiem futra dotknąć młodego :-> A młody też jest bardzo skoczny- wczoraj razem z Oscarem zrobili niemal cyrkową sztuczkę, bo Oscar biegł w stronę Gucciego, a ten tuż przed zetknięciem się z Oscarem wybił się do góry, przeskoczył Oscara wielkim łukiem i wylądował na podłodze za nim

Wyglądało to po prostu niesamowicie!
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 15:58
autor: oleena
Truskawka pisze:Cieszę się bardzo, że zwierzaki tak fachowo zadbane <mrgreen> . Gucci jest piękny, z ogonkiem mam podobne skojarzenia ( taka pszczółka puchata ).
Czyli imię Gucio pasuje do niego idealnie :-) Aczkolwiek mi się kojarzy z wujkiem, którego strasznie nie lubię

Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 20 paź 2015, 16:01
autor: oleena
Becia pisze:oleena pisze:Oczywiście, że kocurki mają 2 kuwety, 2 miseczki na wodę, 2 karmniki na suchą karmę i dodatkowo Gucci ma miseczkę na karmę mokrą (Oscar nie jada mokrej, więc nie ma). Po prostu czasem zaglądają sobie do misek, a ja od razu biegnę z aparatem, żeby uchwycić ten moment :-)
Zapytałam tak na wszelki wypadek, tylko i wyłącznie z troski o chłopaków

Nie spodziewałam się innej odpowiedzi
Głaski dla obu panów

<zakochana> <zakochana>
Oczywiście

Wygłaszczę ich jak tylko wejdę do domu
A tak a propos kuwet to niby każdy z nich ma swoją i są postawione w dwóch różnych częściach mieszkania, ale i tak obydwaj korzystają z jednej <wsciekly>
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 21 paź 2015, 14:03
autor: Fusiu
Cuda piękne! No ale Gucci powala urodą
<serce> <serce> <serce> <serce>
kciukasy <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 21 paź 2015, 15:04
autor: Kamiko
Przeczytałam i jestem dobrej myśli , może Oscarkowi też założyć obróżkę,
chłopczyk może by bardziej się odstresował .
<serce> <serce>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI
: 21 paź 2015, 15:23
autor: elsa
oleena pisze:
U nas jak na razie Gucci próbuje przytulać się do Oscara i łasić się o niego, ale Oscar wówczas w dziwaczny sposób odskakuje tak jakby bał się choćby skrawkiem futra dotknąć młodego :-> A młody też jest bardzo skoczny- wczoraj razem z Oscarem zrobili niemal cyrkową sztuczkę, bo Oscar biegł w stronę Gucciego, a ten tuż przed zetknięciem się z Oscarem wybił się do góry, przeskoczył Oscara wielkim łukiem i wylądował na podłodze za nim

Wyglądało to po prostu niesamowicie!
Na większą komitywę trzeba jednak poczekać

U nas też relacje zawiązują się stopniowo, ale widać efekty i jest coraz lepiej!
Hihi, właśnie oczyma wyobraźni widziałam tę scenę

Szkoda, że raczej ciężko nagrać takie świetne momenty, pomimo tego, że zdarzają się na co dzień. Ale wiadomo, wszystko rozgrywa się w sekundach i chyba mało kto chodzi z kamerą, telefonem czy aparatem przy dupsku, tak non stop <mrgreen>