nasz brzydal za 3 dni kończy 7 miesięcy <shock> ależ ten czas leci <mrgreen> <strach>
bazyl zmienia sierść - przecież się zamienia w mężczyznę a i wiosna idzie

więc mogę z sierści robić kulki na kolczyki, chyba otworzę fabrykę <lol> dobrze, że kolorystyka kota zbiega mi się z wystrojem mieszkania, to kłaków nie widać <rotfl> gorzej jak ktoś przyjdzie ubrany na czarno <tańczy>
najważniejsze, że sierść zmienia mu się na ładniejszą - zupełnie nie znam się na tej kociej sierści, ale okiem laika widzę, że jest bardziej równa i bardziej miękka. :-)
bazylek nadal olewa mokre jedzenie, daję mu o wiele rzadziej, bo nie ma to sensu. za to da się pokroić za sticki, zjadłby tyle, ile dałyby mu dzieci (bo dzieci karmią kota, taka nasza domowa tradycja

oczywiście dostaje jeden dziennie, nie więcej.
pozdrawiamy