Re: Inky i Indygo
: 06 gru 2013, 14:44
hehe, chyba bardziej Inky bierze z niego przyklad.... ciagle by spal, Indygo rusza sie znacznie wiecej, ale i w zwiazku z tym do miski tez czesciej franca zaglada.
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
To jest akurat dość normalna kolej rzeczy. U nas jest odwrotnie, Mordiś się rusza więcej ale za to Khaleesi więcej jeSlonick pisze:hehe, chyba bardziej Inky bierze z niego przyklad.... ciagle by spal, Indygo rusza sie znacznie wiecej, ale i w zwiazku z tym do miski tez czesciej franca zaglada.
MoniQ pisze:To jest akurat dość normalna kolej rzeczy. U nas jest odwrotnie, Mordiś się rusza więcej ale za to Khaleesi więcej jeSlonick pisze:hehe, chyba bardziej Inky bierze z niego przyklad.... ciagle by spal, Indygo rusza sie znacznie wiecej, ale i w zwiazku z tym do miski tez czesciej franca zaglada.Równowaga w przyrodzie....
Ciężko odmówić temu logikiYolla pisze:MoniQ pisze:To jest akurat dość normalna kolej rzeczy. U nas jest odwrotnie, Mordiś się rusza więcej ale za to Khaleesi więcej jeSlonick pisze:hehe, chyba bardziej Inky bierze z niego przyklad.... ciagle by spal, Indygo rusza sie znacznie wiecej, ale i w zwiazku z tym do miski tez czesciej franca zaglada.Równowaga w przyrodzie....
ale Slonick nic nie mówił o jedzeniu tylko że kotek po prostu zagląda do miski <lol>
MoniQ pisze:
Ciężko odmówić temu logiki

