Strona 173 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 09:50
autor: Becia
Elwirko, bo jak się człowiek wygada, to problemy mniejsze się wydają ;-))
Dobrze, że w Porto pada <rotfl>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 10:05
autor: Agnes
zdrówka dla Was i żeby wszystko było już dobrze :roza:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 12:47
autor: Izabela AD
Za zdróweńko! :party:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 15:59
autor: Beate
Elwisko :hug:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 16:14
autor: offca
Zdrowia!! :hug:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 22:02
autor: elwiska3
Tosia biega już na obu nogach <oops> nastąpiło ozdrowienie, ale buta dalej twierdzi,ze założyć nie może <diabeł>

Karmelek właśnie chlipie moją wodę z kubka przy łóżku <mrgreen> <mrgreen>

a ja już w łóżeczku - czyli prawie jak bo dla odmiany ucho mnie boli :-///// pewnie od tych nieszczęsnych zębów. A najbardziej wkurza mnie to, że miało być tak pięknie .... a tu katastrofa stomatologiczna na całej linii i drenaż portfela w jednym <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 22:38
autor: Mago
elwiska3 pisze:Tosia biega już na obu nogach <oops> nastąpiło ozdrowienie, ale buta dalej twierdzi,ze założyć nie może <diabeł> (...)
Nie żartuj! Przed piątkiem? Bucik wejdzie na nóżkę dopiero jutro po południu <diabeł> <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 06 lut 2014, 22:40
autor: Miss_Monroe
Mago pisze: Nie żartuj! Przed piątkiem? Bucik wejdzie na nóżkę dopiero jutro po południu <diabeł> <lol>
Z tego co piszesz, to wnioskuję, że Ty też w dzieciństwie byłaś małą symulantką <diabeł>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2014, 08:22
autor: yamaha
Mago pisze:
elwiska3 pisze:Tosia biega już na obu nogach <oops> nastąpiło ozdrowienie, ale buta dalej twierdzi,ze założyć nie może <diabeł> (...)
Nie żartuj! Przed piątkiem? Bucik wejdzie na nóżkę dopiero jutro po południu <diabeł> <lol>
<rotfl> Dokladnie to samo pomyslalam <rotfl>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 07 lut 2014, 08:53
autor: ozon
elwiska3 pisze: dla odmiany ucho mnie boli :-///// pewnie od tych nieszczęsnych zębów
Coś może być na rzeczy, TŻ ucho bolało, bolało, "zwykły" laryngolog powiedział, że on nic nie widzi <diabeł> i trzeba było oczywiście pójść prywatnie do innego lekarza, który stwierdził, że to właśnie od zęba.
Zdrówka Ci życzę!