Strona 174 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 07 lut 2014, 12:49
autor: elwiska3
yamaha pisze:Mago pisze:elwiska3 pisze:Tosia biega już na obu nogach <oops> nastąpiło ozdrowienie, ale buta dalej twierdzi,ze założyć nie może <diabeł> (...)
Nie żartuj! Przed piątkiem? Bucik wejdzie na nóżkę dopiero jutro po południu <diabeł> <lol>
<rotfl> Dokladnie to samo pomyslalam <rotfl>
No wiadomo <mrgreen> dziś do szkoły to but nie wszedł na nogę <mrgreen>
Dziś zabieram ją do domu to coś muszę na tą nogę założyć - bo dojść musi.
A na jutro kiedy jedziemy w odwiedziny do rodziny "zarezerwowała" sobie moje buty <diabeł> te na niższym obcasie <diabeł> <diabeł> <diabeł>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 07 lut 2014, 13:57
autor: yamaha

Ah, czyli jeszcze dzis tak "zupelnie" sie normalnie buta wlozyc nie da, jutro niestety tez nie (no bo jak Mama pozwala jutro swoje "szpilki" zalozyc <rotfl> ).
Dopiero w niedziele bol przejdzie, tak to juz z tymi bolami jest <gwiżdże>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 07 lut 2014, 19:41
autor: elwiska3
no te bóle to takie zagadkowe są <rotfl>
bo ból nogi to podobno już przeszedł - nawet piłkę dzisiaj kopać się dało w babcinym ogródku ( to był taki test nogi i upartości panny A)
ale do domu już w domowych paputkach jechać chciała - bo buty gniotą - ot zagadka , po południu dobre były <gwiżdże>
a na jutro ... to zastanowię się jutro ... na razie niech będzie miło skoro córka po 3 dniach do domu wróciła <zakochana>
a bestia ma charakterek <diabeł> to co się dziś denerwować będę.
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 07 lut 2014, 19:51
autor: yamaha
Mamcia, nie kombinuj tylko jutro pozyczaj Twoje buty i tyle.
Zobaczysz jak noga cudnie w nich wyzdrowieje.
W niedziele sladu po bolu nie bedzie <lol>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 10 lut 2014, 19:46
autor: Yolla
ciekawe po kim córcia odziedziczyła charakter <gwiżdże>
Karmelek raczej odpada <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 lut 2014, 15:56
autor: elwiska3
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 lut 2014, 16:02
autor: Joanna P.
Tosia wyrosła z różu, ale Karmelek najwyraźniej nie <lol> I dobrze, bo słodko wygląda z tą swoją spineczką <zakochana>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 lut 2014, 16:36
autor: Becia
Joanna P. pisze:Tosia wyrosła z różu, ale Karmelek najwyraźniej nie <lol> I dobrze, bo słodko wygląda z tą swoją spineczką <zakochana>

Dokładnie to samo sobie pomyślałam <mrgreen>
Śliczny kremuś <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 lut 2014, 16:44
autor: Danusia
Co kremulek to kremulek <zakochana>

<serce> takiemu modelowe w każdym kolorze jest pięknie

<serce>
Antonina to wspaniałe imię

Tośka to też moja przyjaciółka ze studiów ogień nie dziewczyna <lol> charakter niesamowity ale wywiało ją aż do Australii gdzie ma ogromną firmę budowlaną , ustawiła kilku moich kolegów ze studiów ,typowy przykład :-> gdzie diabeł nie może tam babę pośle <lol> myślę ,że coś jest w tych Tosiach <lol>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 lut 2014, 17:04
autor: asiak