Strona 174 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 07 wrz 2013, 19:00
autor: MoniQ
Khaleesi na razie ugniata legowisko od Rufiego. Jest białe i kudłate, więc chyba myśli, że to inny kot <lol>
Czekam zatem, może jej się łapka omsknie i pougniata mnie.. ;)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 07 wrz 2013, 19:03
autor: asiak
Baxterku jesteś cudowny <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 07 wrz 2013, 19:22
autor: Danusia
Mina wymiata <serce>
Nie jeden człowiek mógłby mu pozazdrościć jak widać na jego pysiu ,że myśli

<lol>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 08:04
autor: Audrey
Kochani wczoraj minął rok od przybycia Baxterka do nas <serce> <serce>
Dzień nie zaczął się dobrze, bo zaraz po wyjściu z domu miałam stłuczkę, niestety z mojej winy. Taka gapa ze mnie. Dostałam 6 punktów i mandat. Na szczęście panowie policjanci byli przemili i ukarali mnie kwotą najniższą z możliwych . W urzędzie nie załatwiłam wszystkich spraw. Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami. U mnie chadzają chyba plutonem. Jedno goni drugie. Urządziły sobie jakieś zawody, czy co? Mam nadzieję, ze limit pecha mniejszego i większego już wyczerpałam w tym roku.
Za to Dziubulek po moim powrocie do domu po owym feralnym zdarzeniu przywitał mnie mruczeniem i przytulankami.
Zdjęcia z całego roku z nami oraz wspomnienia znajdziecie tu
Niebieska rocznica
Miłego czytania i oglądania

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 08:22
autor: Becia
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 08:33
autor: Audrey
Beciu, przeganiam. A kysz, a kysz...
Dziękuję za życzonka i czary

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 08:36
autor: Becia
Tak trzymaj

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 08:36
autor: yamaha
Oh, to zeby tych rocznic bylo jeszcze baaaardzo wiele !
W zdrowiu i radosci !
A pech to juz na pewno sobie poszedl

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 08:39
autor: MoniQ
To z okazji rocznicy życzę Ci, żeby głośne mruczenie Dziubulka przegoniło pecha i nieszczęścia

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 10 wrz 2013, 11:32
autor: Danusia
Ja wpisałam się na blogu ale tu też życzę Wam długich lat w kocim szczęściu i nieustającym zdrowiu <serce>
A pech
Zawsze po deszczu musi wyjść słoneczko :-) taki nasz los
