Strona 175 z 267

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 30 sty 2014, 17:49
autor: DorotaK
Becia pisze:I tytuł wątku się zmienił
No czas najwyższy <rotfl>
teraz czas zmienić stopkę hihihi <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 30 sty 2014, 18:29
autor: margita
no w końcu ... <mrgreen> <ok>

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 30 sty 2014, 23:47
autor: AgnieszkaP
Cudeńko <zakochana> Ma talent nasza Sonia <pokłon>
obrazek

Joasiu mizianki posyłam Mumulkowi, Guciowi i Lemisiowi :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 00:11
autor: Bartolka
Joasiu :-) Co ja widzę <zakochana> Gratuluję :kwiatek: Lemmy jest cudny <zakochana> :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 13:15
autor: Joanna P.
Agnieszka7714 pisze:Jaka mała kruszynka .... ale już nie długo będzie duży kotecek. Gratuluję Joasiu odwagi na trzeciego kota, a tak przy okazji kupiłaś już odkłaczacz dla siebie <lol> .
<lol> na razie ograniczyłam się do zakupu odkurzacza Dyson, może wystarczy ;-)) No i jak niemal wszyscy na tym forum, mamy abonament na rolki samoprzylepne w Ikei <lol>

Fajnie, że jesteś, Agnieszko :kiss:

Moniko, dziękuję :kwiatek: Najważniejsze, że chłopaki trzymają sztamę, właściwie to mały ma fory u Gucia i Moomusia. Świetnie się nim opiekują, a Lemmiś sprytnie to wykorzystuje i rządzi ;-))

Wymiziam miśki jak tylko wrócę do domu, Aguś :kwiatek:

Jutro rano musimy wyjechać całą rodziną (ok. 450 km. w jedną stronę), wrócimy w niedzielę wieczorem i biję się z myślami czy zabrać Lemmy'ego ze sobą, czy go zostawić pod opieką starszaków ... Moja mama też jest na wakacjach i mogę liczyć co najwyżej na brata, który przyjdzie na chwilę - dać kotkom mięsko i wyczyścić kuwety.
Lemmy jest odważny, nie boi się nikogo, ani nowych sytuacji. Myślicie, że fundowanie mu większości weekendu w samochodzie to dobry pomysł ??? Nie ukrywam, że będę bardziej spokojna mając go przy sobie, bo przytulas z niego straszny i boję się, że 1,5 doby bez nas to dla niego za długo. Jak myślicie ?

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 14:01
autor: yamaha
Ja mysle, ze lepiej go zostawic z bracmi.
Co za przyjemnosc tyle czasu w transporterze siedziec, juz lepiej niech "poteskni" za ludzkimi przytulasami.
Przeciez to tylko jedna noc bez Was. ;-))
(osobiscie na 1 noc Missy zostawiam, przy nieobecnosci dluzej - zabieram)

A jakiego Dyson'a wybralas ?
Bo ja tez sie zastanawiam nad zakupem Pro Animal juz od jakiegos czasu i jakos nie moge sie zdecydowac....

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 14:18
autor: Aga L.
Ja mam Pro Animal od miesiąca, rewelacja, polecam z całego serca. Zbiera niesamowite ilości kłaków a przy tym ma dwie turboszczotka, jadna do dywanów, druga do mebli. Bardzo skuteczne, naprawde lżej sie w domu oddycha odkąd nim sprzątam.

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 14:21
autor: yamaha
<pokłon> <pokłon> <pokłon>
Czyli chyba jednak sie zdecyduje ;-))

Mumusiu, Guciu i Lemmisiu : sorry za <offtopic> Wielkie :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 14:26
autor: asiak
Aga L. pisze:Ja mam Pro Animal od miesiąca, rewelacja, polecam z całego serca. Zbiera niesamowite ilości kłaków a przy tym ma dwie turboszczotka, jadna do dywanów, druga do mebli. Bardzo skuteczne, naprawde lżej sie w domu oddycha odkąd nim sprzątam.
Z góry przepraszam za <offtopic>
Gdzie można poczytać o tych odkurzaczach i kupić?

Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL

: 31 sty 2014, 14:28
autor: atomeria
Ja też bym go zostawiła z bracholami, prawdopodobnie podróż byłaby dla niego dużo większym stresem niż nie taka długa rozłąka. Pytanie tylko jak Ty ją zniesiesz ;-))