Re: Vitali II von Sturmcastle
: 25 maja 2013, 10:44
Ada
kochana żebyś ciut bliżej mieszkała już dawno zwaliłabym Ci się na głowę <lol> uwielbiam takie domy
,a Ty dla mnie ze swoim podejściem do "świata " i naszych braci mniejszych jesteś wielkim wzorem :-)
Ja w ogóle sobie nie wyobrażam pogodzenia takiej ilości różnych zwierzaczków , pracowałam kiedyś ( dobrych kilka lat temu)z panią która miała kilka kotów i kilka psów i w trakcie wizyty u niej byłam w szoku każdy miał swoje miejsce , swoją miseczkę ,leżały poprzytulane na sobie , cisza , spokój i mnóstwo ciepła ja byłam w szoku <mrgreen> , pierwszy raz szykowałam kolację przy trzech kotach siedzących na blacie i pomagających mi we wszystkim, wspaniały dom ,tam właśnie połknęłam kociego bakcyla <mrgreen>
Cudowne masz stadko , Sapcio <serce> ,a teraz cudowna psia-owieczka <serce> no i te wszystkie kocie futerka ach i och <zakochana>

Ja w ogóle sobie nie wyobrażam pogodzenia takiej ilości różnych zwierzaczków , pracowałam kiedyś ( dobrych kilka lat temu)z panią która miała kilka kotów i kilka psów i w trakcie wizyty u niej byłam w szoku każdy miał swoje miejsce , swoją miseczkę ,leżały poprzytulane na sobie , cisza , spokój i mnóstwo ciepła ja byłam w szoku <mrgreen> , pierwszy raz szykowałam kolację przy trzech kotach siedzących na blacie i pomagających mi we wszystkim, wspaniały dom ,tam właśnie połknęłam kociego bakcyla <mrgreen>
Cudowne masz stadko , Sapcio <serce> ,a teraz cudowna psia-owieczka <serce> no i te wszystkie kocie futerka ach i och <zakochana>

