Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 13 lut 2014, 09:09
Oczywiście że się boję <strach> sprawdzam jak się bawi, gdzie no i ta spinka w misceania1978 pisze:fajniutki jest <zakochana> Elwisko, a czy nie boisz się, że Karmelek zadławi się tą spinką albo ją połknie <strach> ja to bym chyba zawału dostała widząc kota bawiącego się taką spinką
Boję się też jak bawi się słomką, patyczkiem do uszu - zabieram jak wychodzę z domu.
i zgadzam się macie wszystkie rację <mrgreen> moje kocie maleństwo jest słodkie <mrgreen>
nie chce się miziać, nie siedzi na kolanach, boi się wszystkich obcych osób w domu, czasem da się ponosić ... ale kocham go bardzo nawet takim dzikusem jak jest <zakochana>
A Tośka .... ech no ma dziewczyna charakterek. Może będzie jej dobrze z tym w życiu ... a my jakoś na Neospasminie i licząc do nieskończoności jej dorastanie przeczekamy <oops> <oops> <oops>
