Strona 176 z 349
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 19:56
autor: agniecha
Obejrzałam zdjęcia i rondelek jest do wyrzucenia jutro rano , po operacji musi zniknąć , tektury nie da się zdezynfekować w żaden sposób . Podkłady najlepsze są tego rodzaju
http://allegro.pl/podklad-na-lozko-do-s ... 17581.html , na wierzchu miękka włóknina , a na spodzie ceratka chroniąca przed przeciekaniem , są mniejsze rozmiary , nie polecam przecinać na pół bo ze środka wyłażą kawałki waty i inne paprochy . Oponkę i kocyki popsikajcie najpierw płynem odkażającym , niech zadziała i wtedy do pralki na możliwie najwyższą temperaturę .
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 20:01
autor: Danusia
Od 10 jutro rano tyle cioć będzie myślami z Farcikiem ,że musi być dobrze MUSI i już , nie takie operacje koteczki przeżyły i wszystko się dobrze skończyło , z kochanego Farcika jest twarda sztuka on wie ,że ma cudowny domek dla którego musi żyć , Kolorek przeżył narkozę to i Farcik sobie poradzi <ok> <serce>
Asieńko tulę Ciebie bardzo mocno będzie dobrze

<serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 20:14
autor: sandra
Od jakiegoś czasu podczytuję i też trzymam jutro mocno kciuki za Farcika, tyle już przeszedł, jeszcze tylko ta operacja i będzie żył jak pączuś w maśle <serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 20:53
autor: atomeria
Farcik jest dzielny i bardzo chce żyć, wie też, że ma dla kogo, będzie dobrze <ok> <ok> <ok> Najważniejsze, że w końcu znacznie być właściwie leczony!
Fusiu

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 21:10
autor: asiak
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 21:35
autor: Aga L.
Asiu, koleżanki które wpłacały na Rudego, Dymkę i Selera - przelałam, po uzgodnieniu tego z Esterą, pieniądze z tamtej zbiórki na pomoc Farcikowi, od siebie też trochę dorzuciłam :-)
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 21:40
autor: MoniQ
Kochany Farcisławie, imię zobowiązuje, niech Ci szczęście w dalszym ciągu dopisuje <ok>
Trzymam wielkie ogromne kciuki za jutrzejszy zabieg! <ok> <ok> <ok>
Pozwoliłam sobie również posłać Wam parę groszy.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 22 mar 2016, 22:15
autor: elsa
Jezusie, co ja tu czytam, gdzie ja byłam, jak takie ważne rzeczy się tu działy i dzieją

Boże, Farcik, jaki Ty jesteś cudowny, te oczy bystre, słodki buziak, no serce ściska na samą myśl, jak dzielnie walczy o życie <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Trzymam kciuki za operację, cieszę się ogromnie, że trafiłam na ten moment kiedy jest przed zabiegiem, że i moje kciuki dołączą do pozostałych i razem prześlemy ogrom pozytywnej energii dla Farcika <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana> <serce> <zakochana>
Asiu -> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Masz wielkie, wspaniałe serducho, szacun kochana!
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 07:20
autor: Fusiu
To już dziś. Ciężko mi oddychać. Jeśli coś się stanie.. On tak walczy o życie.
Teresa mówi, że wczoraj po raz pierwszy od dawna Farciu był w super formie. Na pewno ulgę przynoszą mu leki przeciwbólowe.
Agnieszko? Przepraszam, że zadam głupie pytanie. Czy jeśli dzisiejsza operacja się uda, to znaczy że Fartek przeżyje? Noga już będzie bezpieczna bez widma amputacji? Wtedy już będzie po wszystkim?
Wiem, że zrobiłam dla niego co w ludzkiej mocy, ale jeśli odejdzie, to nigdy sobie nie daruje, że się nie przykułam wtedy do tego Rtg.
Biedny kiciuś..
Uruchomilam też zbiórkę u mnie w pracy. Koszty leczenia przekroczyły już 700 zł.. Cała moja firma żyje teraz historią Rudego i jego walki z cierpieniem.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 07:25
autor: Fusiu
To są główne dwa leki Fartka :
