Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 08:20
Odpaliłam forum i pierwsze swoje kroki skierowałam tutaj, bo jestem z Wami, z Farcikiem kochanym! <serce> Mocne kciuki, moje myśli się przy Was, będzie dobrze, no musi być, że aż chciałoby się przekląć!
Farcik, trzymaj się dzielniacho! <serce> <serce> <serce> Kurde, aż mi serce ściska, tak bardzo bym chciała żeby wszystko się udało, żeby Farcik żył, ma dla kogo, dziewczyny przecież szaleją za nim, ich dom czeka na niego...
Ech no
Będzie dobrze!! <serce>
Asiu, nie zadręczaj się, zrobiłaś wszystko, po prostu WSZYSTKO, a niektórych rzeczy nie da się przewidzieć, w końcu ufamy lekarzom...gdybym miała specjalizację z weterynarii, to zapewne moja kochana buldożka by żyła, ale byłam przekonana, że lekarze wiedzą co robią...Człowiek sobie flaki wypruwa, a czasami czyjaś ignorancja prowadzi do tragedii
Ale w tym przypadku będzie inaczej, zobaczysz, będzie dobrze! <serce>
Czy ten nr konta, na który przesyłałyśmy kaskę dla trojaczków jest aktualny?
Farcik, trzymaj się dzielniacho! <serce> <serce> <serce> Kurde, aż mi serce ściska, tak bardzo bym chciała żeby wszystko się udało, żeby Farcik żył, ma dla kogo, dziewczyny przecież szaleją za nim, ich dom czeka na niego...
Ech no
Asiu, nie zadręczaj się, zrobiłaś wszystko, po prostu WSZYSTKO, a niektórych rzeczy nie da się przewidzieć, w końcu ufamy lekarzom...gdybym miała specjalizację z weterynarii, to zapewne moja kochana buldożka by żyła, ale byłam przekonana, że lekarze wiedzą co robią...Człowiek sobie flaki wypruwa, a czasami czyjaś ignorancja prowadzi do tragedii
Czy ten nr konta, na który przesyłałyśmy kaskę dla trojaczków jest aktualny?