- podsłuchane.....

<mrgreen>

...Muffin, ktos nas podsłuchał....
...Eeee???
- no o tych chrupkach.....

..ktoś nas podsłuchał i wszysko teraz jest w necie....
- o kurcze....

...nooo...i teraz wszyscy myślą, że ja taka pazerna jestem.....
- no bo jesteś.....
- no coś ty, dzisiaj dałam ci jedną chrupkę całkiem za darmo...
- tiaaa...bo nie zauważyłaś....i wpadła pod szafkę.....
i sam sobie ją wygrzebałem... ..

...myślisz, że on na mnie doniósł???
- kto? Vitia??? coś ty, on jest w porzo.....

...a najgorsze jest to, że jak to przeczyta moja mama albo wujek ze strony cioci Pillichfalvi Fenyes Dersike-Kokeny to dopiero będzie wstyd.....
- eeeeeee.... <shock> <shock> <shock>

...normalnie z rodziny mnie wyklną, przydomek zabiorą....MASAKRA....
- e...Kori...nie przejmuj się tak....a oni znają polski????
...nie...no skąd.....

...no to co się martwisz...nic nie zrozumieją....
...fakt...no super....yoopy

...HURRA....a w razie czego, to powiemy, ze na tych zdjęciach to Korinka się dzieli z biednym kotkiem swoimi resztkami....
- no teraz to przesadziłaś..... <wsciekly>

...ej, Muffinek, nie gniewaj się...no....dam ci 10 chrupek gratis....
- i kcem kawałek suszonego ucha....
...ale tylko kawałek.....

...no z tymi Owcami to ja siem nie bawiem.....
<lol> <lol> <lol>