Strona 178 z 538

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 13:34
autor: Jennefer
Sliczny maluszek z niego byl :-)

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 13:52
autor: beniagor
Audrey pisze:Pani Bernadetto, niespodzianka się udała. Aż łezka mi się w oku zakręciła. <serce> Dziękuję za tę chwilę wzruszenia. Jejku, jaki Baxterek był maleńki. Na tym pierwszym zdjęciu to taka kruszyneczka. A teraz to taki duży charakterny kocurek, który ma własne zdanie na każdy temat. Mruczy, strzela baranki, a w nocy wywraca się brzuszkiem do góry na mojej poduszce.
Dziękujemy za tego cudownego niebieskiego facecika :-) :roza:
Pani Aniu cała przyjemność po mojej stronie :-)
Cieszę się że choć troszkę pomogłam na smutki :hug:

Baxterek jest cudnym niedźwiadkiem <serce>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 14:28
autor: kotku
Z takiej kluseczki, takiego małego owłosionego wypierdka, wyrósł taki kocur <shock> Niesamowite. Rozkoszny był za malucha, piękny jest teraz <zakochana> Gratuluję i "babci" i Pańci :ok:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 14:55
autor: EwaL
kotku pisze:Z takiej kluseczki, takiego małego owłosionego wypierdka,
wypierdek owłosiony mnie rozwalił :haha: :haha: :haha:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 20:45
autor: Audrey
Wtedy mały owłosiony wypierdek, to co ja mam teraz powiedzieć? <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 21:08
autor: Julcik
Przepiękny wypierdek z niego był <serce>
;-))

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 14 wrz 2013, 21:39
autor: kotku
Audrey pisze:Wtedy mały owłosiony wypierdek, to co ja mam teraz powiedzieć? <lol>
Nie no... teraz poważny Pan Kot Brytyjczyk, a jakże <lol>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 wrz 2013, 15:13
autor: Danusia
Ten okruszek z 3 zdjęcia ma takie spojrzenie ,że :mdleje: <serce> ło matko jakie oczki <zakochana>

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 wrz 2013, 15:53
autor: Agnes
jaki malusi Pan Kotek <zakochana> 3 ostatnie zdjęcia cudne! <serce>
że też takie kocisko wyrosło z tego maleństwa :-)
:kotek:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

: 15 wrz 2013, 16:07
autor: Audrey
Kocisko jak się patrzy.
Czy Wasze koty też zmieniają zdanie na temat drapaka średnio co parę miesięcy?
Od trzech miesięcy ukochana wcześniej rozeta była bee. Nie chciał tam Dziubulek wchodzić i koniec. A wczoraj mu się odmieniło i znów jest cacy. Śpi w kołami do góry.
Jak to jest z tymi kotami?

Obrazek