Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Betuś »

U mnie działa, w telefonie i jest ok.
Co do oczka to jestem świeżo po przejściach z Forrestem. Oprócz kropli do oka z antybiotykiem dostawał preparat z L-lizyna i immunodol (dwa ostatnie preparaty podaje nadal).
Zdrowia zycze :kotek: Piekne kocisko <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Becia »

Oj, zaszalałaś Elwirko z ilością zdjęć <mrgreen> Ale bardzo się cieszę oczywiście. Zdjęcia są naprawdę fantastyczne :ok: :ok: :ok:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: AgnieszkaP »

Kciukam mocno za oczko Karmelka <ok> :kotek:
Elwisko, byliście u weta? Wyraźnie widać, że coś dokucza chłopakowi.
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Fusiu »

Elwiska!! Kremuski górą hihihihihihi



<gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Nie byłam u weta - Karmelka każdy taki wyjazd bardzo stresuje :-/////
Dzwoniłam i pani doktor świetlikiem kazała zakrapiać - gdyby nie pomagało mamy podjechać.
Łezki są czyste i moim zdaniem dziś jest ich mniej. Oczko nie jest czerwone, nie wygląda na chore po wytarciu łezki.

I oby to łzawienie minęło <ok>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: AgnieszkaP »

Super, że jest poprawa :-) <ok>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Agnes »

na zdjęciach oczko wygląda ładnie,
wiadać, że futerko jest troszkę mokre, ale może chwile wcześniej Karmelek sobie chrupasy chrupał?
Lumi też łezki czasem lecą, póki czyste, nie ma co się martwić.
W każdym razie, profilkatycznie kciuki za zdrówko zaciskam! i głaski dla przystojniaka posyłam :kotek:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Betuś »

A preparatu z L-lizyną nie kazała podawać?
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Beate »

Elwisko, ja wczoraj dokładnie obejrzałam oczko Xaviera i na gałce zobaczyłam jakiś włos,czy włókno.Usunęłam to i dziś oczka piękne :-)
Może karmelkowi też coś wpadło i nie chce się wydostać?
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Nic nie widzę w tym oczku.
A rano znowu zapłakane było. Chyba musimy się u weta jednak pokazać - no bo od poniedziałku raz lepiej raz gorzej ( bywa nawet czasem suche)
Szkoda mi męczyć Karmelka - mam nadzieję że dostanie kropelki i uda się to łzawienie opanować.

On nie miał nigdy takich problemów z oczkami.
Zablokowany