Dziewczyny
Dziś była kontrola u weta. Waga schodzi w dół. Daliśmy się nabrać, bo wstępne ważenie było na domowej wadze, a ta pokazała większy spadek ciałka. A u weta, klops <oops> znaczy się, Lumi waży mniej, ale nie tyle ile nam się wydawało. Tak sobie tłumacze, że to chyba dobrze, trzeba się odchudzać z głową

Oczko ponownie zaleczone. Od przyszłego tygodnia kropelki będą podawane 1-2 razy w tygodniu. I tak już zawsze.
W piątek wieczorem zawozimy Lumi do Maniutka, a w sobote z samego rana, lecimy do domu. Na tydzień :-) To tyle.
no i żeby nie było, że przyszłam *se tu tylko pogadać, będą zdjęcia :-)
Królewna Śnieżka <serce> <serce>
ciepłe pozdrowionka
