Strona 180 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 15 wrz 2013, 18:50
autor: beniagor
Baxterek wyrósł na dostojnego pięknego kocurka <serce>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 12:46
autor: Audrey
Kochany ten nasz koteczek, tak dba, żebyśmy mieli jedzonko :-)
Pani Bernadetto wyrósł, oj wyrósł :-)
Dziś było ważenie. Waga wskazała 6600 g, więc Baxterek zrzucił 100 g :-)
A tak dziś spędza dzień nasz koteczek

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 12:53
autor: Sonia
Jaka słodka pyzunia wystająca z kocyka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 12:59
autor: Hann
Ale ma fajnie <oops> Czemu ja się kotem nie urodziłam i zamiast pod kocykiem sobie leżeć, albo na hamaczku wylegiwać dzień cały w korkach w deszczu stać muszę, do pracy na złamanie karku jechać żeby się na parking załapać, dzieci na zajęcia wozić w tę i spowrotem... Niesprawiedliwe jest to

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 13:05
autor: MoniQ
Oj, chyba jesień idzie.... Koty się okocykowują
Słodka pyza

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 13:23
autor: asiak
Ojej, jaki słodziak <zakochana>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 13:49
autor: Agnes
pysio do wycałowania <zakochana> ja też bym się teraz z miłą chęcią kocykiem opatuliła <oops> :-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 13:57
autor: Audrey
Dziewczynki
Hann, ja też już kiedyś stwierdziłam, że bycie kotem to całkiem fajne zajęcie :-)
U nas troszkę słoneczka wyszło :-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 14:07
autor: Becia
Jak patrzę na Baxterka, to sama mam ochotę pod kocyk wskoczyć :-) Najlepiej z kotem u boku <mrgreen>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 18 wrz 2013, 22:34
autor: kotku
Hann pisze:Ale ma fajnie <oops> Czemu ja się kotem nie urodziłam i zamiast pod kocykiem sobie leżeć, albo na hamaczku wylegiwać dzień cały w korkach w deszczu stać muszę, do pracy na złamanie karku jechać żeby się na parking załapać, dzieci na zajęcia wozić w tę i spowrotem... Niesprawiedliwe jest to

Też sobie zadaję to pytanie... jak to fajnie byłoby być takim Baxterkiem. Można się wylegiwać, można coś nabroić a i tak wszyscy Cię kochają <zakochana>