Dziękujemy za tyle miłych słów
Niestety ja znowu uderzę w nutę żalów
Właśnie odebrałam wyniki moczu z ludzkiego labu Xaviera. I..... ciemna jestem jak tabaka w rogu
Ph moczu 6,5 , a w moczu liczne kryształy szczawianu wapnia? Wydawało mi się, że one się tworzą w kwaśnym moczu? Dwa miesiące temu nie było żadnych kryształów.
W październiku były fosforany bezpostaciowe, których nie wykazało już kolejne badanie po miesiącu. Do dnia dzisiejszego badania , które były wykonywane nie wykazywały żadnych kryształów.
Karma taka jaka była. Od kilku dni wrzucam po kilkanaście ziarenek PON-a (drugie podejście)
Jedyne(?) zmiany to :
-mokra karma Cat Natura 2 puszki tygodniowo, czyli 4x w tygodniu z dolewką wody (była jedna w tygodniu na dwa dzielona, więcej nie zjada)
-woda do picia zamiast przegotowanej-kranówka, kocio więcej teraz pije i robi większe kulki , choć badanie tego nie pokazuje (zmiękczacz jonowymienny wody w całej instalacjii domowej, bardzo twarda u nas była woda)
-Urinodol od października 1 tabletka dziennie z przerwą 2-u tygodniową w ferie.
I to wsio.
Rzućcie proszę mądre głowy okiem na te nieszczęsne badania.
