Strona 180 z 834

: 22 maja 2012, 11:11
autor: Miss_Monroe
Sonia pisze:Wiecie co? Ja zawsze wiedziałam, że Tami to pierdoła, jakich mało, ale dzisiaj to się już całkiem upowniłam w tym przekonaniu.
Dzisiaj nasz chłopczyk zechciał sobie wskoczyć na parapet, żeby sobie przez otwarte okno świat pooglądać i tak pięknie wskoczył, że spadł z powrotem na ziemię i to centralnie dupką w wielką michę z wodą. Woda oczywiście cała rozprysła się na wszystkie strony, a ten bidok siedział z dupencją w tej misce i patrzył zdziwiony co się stało <rotfl> Ale nie przejął się za bardzo, że ma portki mokre. A TŻ miał wycieranie pół pokoju.
Szkoda, że się nigdy nie ma pod ręką aparatu w takich momentach.
wydaje mi się, że wszysc koci chłopcy są pierdołami, także nie wpędzaj Tamisia w kompleksy <lol> ! mój Bentley regularnie spada z parapetu.. do tyłu lądując na dupce :-/

: 22 maja 2012, 11:12
autor: Joanna P.
<lol> Tamiś nadrabia aparycją i urokiem osobistym <lol>

: 22 maja 2012, 11:53
autor: tymabri
Tami - jesteś moim IDOLEM <zakochana>

: 22 maja 2012, 11:54
autor: Danusia
Sonia pisze:Wiecie co? Ja zawsze wiedziałam, że Tami to pierdoła, jakich mało, ale dzisiaj to się już całkiem upowniłam w tym przekonaniu.
Dzisiaj nasz chłopczyk zechciał sobie wskoczyć na parapet, żeby sobie przez otwarte okno świat pooglądać i tak pięknie wskoczył, że spadł z powrotem na ziemię i to centralnie dupką w wielką michę z wodą. Woda oczywiście cała rozprysła się na wszystkie strony, a ten bidok siedział z dupencją w tej misce i patrzył zdziwiony co się stało <rotfl> Ale nie przejął się za bardzo, że ma portki mokre. A TŻ miał wycieranie pół pokoju.
Szkoda, że się nigdy nie ma pod ręką aparatu w takich momentach.
Soniu ,a moze bidet trzeba mu kupić może pozostałość po jajeczkach chciał wymoczyć :ok:

mój ulubieniec kochany pierdółka <zły> prawdziwy chłop i tyle :ok:

my na fontannę Lucky Kitty właśnie tak mówimy <lol>

<serce> :kotek: :kotek: <serce>

: 22 maja 2012, 14:19
autor: Ania_83
hahahaha <rotfl> dobry Tamiś, dobry <lol> Uśmiałam się nieźle jak to sobie wyobraziłam, szczególnie tą zdziwioną minę gdy dupencja wylądowała w misce z wodą <lol>
Tamisiu kochany - jesteś bezbłędny :kotek:

: 22 maja 2012, 20:13
autor: yohjia
<lol> może i pierdoła ale jaka słodka <lol>
...i piękna, cudowna, wspaniała...no i ta bródka <zakochana>

: 22 maja 2012, 21:08
autor: asiek
No jednak aparat powinien być zawsze w zasięgu <lol>

: 22 maja 2012, 21:12
autor: Sonia
Pragnę donieść, że Brysieńka jutro dostanie ostatnią tabletkę antybiotyku. Wetka stwierdziła, że nie trzeba już więcej dawać. Bakterie poszły sobie precz i w posiewie nic już nie wyrosło :radocha: Zresztą zmianę widać już od kilku dni, bo się dziewczynka znowu pyskata zrobiła, zabawić się nawet chce, a w nocy przychodzi na mizianki głośno oznajmiając o swoim przybyciu <lol>
Poza tym zniknęły też pojedyncze kryształki, które wcześniej miała.
Jedynym jeszcze zmartwieniem jest to, że nadal w moczu są obecne krwinki czerwone. Wprawdzie też trochę spadły, ale jednak nadal są. Na początku maja miała ich 50 wpw, a teraz powyżej 20 wpw.

: 22 maja 2012, 21:16
autor: Gosia i Ira
Bardzo się cieszę <klaszcze>
Tamiś pierdółka uwielbiam Cię <serce>

: 22 maja 2012, 21:21
autor: Miss_Monroe
Sonia pisze:Pragnę donieść, że Brysieńka jutro dostanie ostatnią tabletkę antybiotyku. Wetka stwierdziła, że nie trzeba już więcej dawać. Bakterie poszły sobie precz i w posiewie nic już nie wyrosło :radocha: Zresztą zmianę widać już od kilku dni, bo się dziewczynka znowu pyskata zrobiła, zabawić się nawet chce, a w nocy przychodzi na mizianki głośno oznajmiając o swoim przybyciu <lol>
Poza tym zniknęły też pojedyncze kryształki, które wcześniej miała.
Jedynym jeszcze zmartwieniem jest to, że nadal w moczu są obecne krwinki czerwone. Wprawdzie też trochę spadły, ale jednak nadal są. Na początku maja miała ich 50 wpw, a teraz powyżej 20 wpw.
suuuuuuuper, cieszę się, że z Brysią lepiej <tańczy> !!! wiedziałam, że tak będzie... bo trzymałam <ok>