Strona 19 z 91

: 12 lut 2011, 13:57
autor: Yola
Alicia nie jest ze schroniska, to moja poprzednia kicia byla. Alicia byla w hodowli, ale inne koty nie tolerowaly jej, a ona nie tolerowala innych kotow, szukala spokojnego domu, gdzie bedzie sama no i trafila do nas.

: 12 lut 2011, 18:59
autor: Elwira
Yola pisze:Alicia nie jest ze schroniska, to moja poprzednia kicia byla. Alicia byla w hodowli, ale inne koty nie tolerowaly jej, a ona nie tolerowala innych kotow, szukala spokojnego domu, gdzie bedzie sama no i trafila do nas.
Ok :). Ale tak ogólnie mi chodzi, że choćbyś raz w życiu wzięła zwierzątko ze schroniska :) to dla mnie już jesteś Wielka :) :) i każda inna osoba która tak potrafi :) :)

: 12 lut 2011, 19:01
autor: Kamiko
Bo najważniejsze jest abyśmy je kochali , a reszta dopiero potem :-)
O Śnieżynkę poproszę , jakoś tak zwinnie umościła się w mojej głowie ta mała kulka <mrgreen>

: 12 lut 2011, 19:04
autor: jasminka
Elwiro film z kotem w roli głównej ''7 życzeń ''był tam kot Rademenes :-) lub bajeczka ''kot Filemon'' ;-))

: 12 lut 2011, 19:07
autor: Elwira
jasminka pisze:Elwiro film z kotem w roli głównej ''7 życzeń ''był tam kot Rademenes :-) lub bajeczka ''kot Filemon'' ;-))
oglądałam, ale teraz nie jestem pewna,
Rademenes chyba był czarny???
a bajka z kotem Filemonem to chyba tam były dwa kotki :) jeden mały biały co rozrabiał - Filemon i ten czarny co zawsze siedział na piecu - Bonifracy czy Bonifacy ;) :) nie pamiętam już dobrze :)

: 12 lut 2011, 19:11
autor: jasminka
Tak był czarny :-) a leniwy czarny <lol> też kocur to Bonifacy

: 12 lut 2011, 19:13
autor: Elwira
Kamiko pisze:Bo najważniejsze jest abyśmy je kochali , a reszta dopiero potem :-)
O Śnieżynkę poproszę , jakoś tak zwinnie umościła się w mojej głowie ta mała kulka <mrgreen>
hihi, teraz już nie taka kulka :D ledwo się mieści na moich kolanach a rozpycha się <diabeł>
właśnie wskoczyła i nie może się usadowić :) już minęły te czasy jak byłą taka malutka i złatwością we dwie się mieściły z Fioną na kolankach :) :).... :haha:

: 12 lut 2011, 19:26
autor: Sonia
Jaki z tego wniosek? Trzeba sobie poszerzyć kolanka dodając kilogramów <lol>
Oczywiście to jest żart ;-)) Ale masz fajnie, że masz takie nakolankowce :kotek:

: 12 lut 2011, 19:52
autor: Elwira
Sonia pisze:Jaki z tego wniosek? Trzeba sobie poszerzyć kolanka dodając kilogramów <lol>
Oczywiście to jest żart ;-)) Ale masz fajnie, że masz takie nakolankowce :kotek:
czasem to też możę nie być fajne w drugą stronę :)
Np. mam potrzebę iść do toalety, albo akurat wstać żeby odebrać telefon, albo poprostu jakąś potrzebę, a tutaj się nie da bo kolanka oblegane cały czas :haha: ....
Nie dość że nie mogę wstać bo mi szkoda poprostu je ruszać, tylko jak musze to muszę, to nieraz jak biegnę do telefonu a one za mną i mi pod nogi wchodzi <diabeł> diabełki małe
kupiłam sobie takie pantofle, całe miękkie, bez twardej podeszwy, bo nie raz mi się zdarzyło kopnąć któregoś, a najczęściej to Śnieżkę bo inne nie mają takiej potrzeby chodzenia za mną krok w krok :/.....

Więc naprawdę :) Droga Soniu :) wszystko ma swoje granicę :) a u mnie Śnieżka tych granic nie ma..... :nie:

: 12 lut 2011, 21:39
autor: Elwira
Sonia pisze:Jaki z tego wniosek? Trzeba sobie poszerzyć kolanka dodając kilogramów <lol>
Oczywiście to jest żart ;-)) Ale masz fajnie, że masz takie nakolankowce :kotek:
hihi, dobre :haha: ostatnio tak zrobiliśmy z mężem :) i Śnieżka leżała połową tłowia na moich kolanach a połową na męża który siedział obok :)
mnie przypadła ta gorsza cześć z ogonkiem <suchy> :bicz:
a mój mąż dumny siedział głaskając białąska po głowie <mrgreen>
oczywiście Śnieżka tonęła w rozkoszy <roll> ech... :kotek: