Strona 19 z 361

: 31 maja 2009, 11:16
autor: Mago
Dorszka pisze:Teraz trzeba poczekać trzy tygodnie, jeśli wszystko dobrze się rozwinie, to może nowomiotne wątki założymy :)
No to czekamy a czekając kciukamy :-)

: 31 maja 2009, 22:41
autor: bajewka
Kciukamy za Panie <klaszcze>


...a za Dorszkę i Fado-również, bo wystawa za tydzień

: 31 maja 2009, 22:54
autor: helisko
Trzymam kciuki

Dzień Dziecka

: 01 cze 2009, 18:15
autor: Janusz
Wszystkim kotkom i kocurkom z okazji Dnia Dziecka - dobrego,miłego życia a i ich rodzicom spóźnione też.Wszystkie małe są śliczne i śliczniejsze a dorosłe też kochane i milusińskie. PS.Faduś dosłownie rozkoszniak.Ale inne też rozkosz ki.Pozdrawiam Dex :hug:

: 01 cze 2009, 20:36
autor: kinus
to ja w cichosci potrzymam :)
i za kolorki tez, a co

: 01 cze 2009, 21:04
autor: Sarafan
Ja także dołączam się do życzeń. Najszczersze, najlepsze, najsłodsze i wszystkiego naj...

Moje maleństwo już od ponad tygodnia jest na świecie, więc za jakiś czas wątek założę (jak będzie już u mnie w domu :-> ) .

Korzystając z okazji pierwszego mojego postu: Witam wszystkich serdecznie.

: 08 cze 2009, 09:20
autor: Mago
Hej Fado,
jak odsapniesz po wycieczce do Krakowa to napisz jak Ci się tam podobało :kotek: bo, że Ty się podobałeś to już wiemy :-)

: 11 cze 2009, 15:41
autor: Fado
Cześć Wam wszystkim,

wróciłem :) Wycieczka była fajna, Duży się ze mną bawił, trochę gorąco było na piętrze, na którym mieliśmy klatkę, ale dało radę wytrzymać.

Potem przyszła Duża i mnie pokazała jednej fajnej pani. Ta pani bardzo dużo się do mnie uśmiechała, i w ogóle powiedziała, że ze mnie prawdziwa Superstar, cokolwiek to znaczy. Chyba dobrze znaczy, bo Duża cały czas gębę miała od ucha do ucha, jak głupi do sera ciągle się śmiała, i ze mną się na tym stoliku bawiła. Potem stanąłem obok innych takich jak ja, dwaj to byli bardzo duzi, i dostałem medal!

W niedzielę nie udało mi się dostać medalu, przegrałem z jednym z tych wielkich, ale i tak było fajnie, chociaż ten pan, co mnie oglądał, to nic nie mówił, tylko pomachał piórkami i pisał.

Duża bardzo mi chciała zrobić zdjęcie z tym medalem, ale nie chciało mi się wstawać, więc zrobiła cokolwiek, żebym mógł Wam się pokazać. Następną wycieczkę będę miał podobno dopiero w lipcu, chociaż ona bardzo chce przy stoliku pracować, i myślała o Ostródzie, ale mówi, że za bardzo bym się zmęczył. I że mam urosnąć lepiej. Ciekawe, jak mam to zrobić, jak ona mi jeść nie daje, tylko raz w ciągu dnia, i to wyrzuca mnie z pokoju, daje dziewczynom, a mi wolno zjeść tylko to, co one zostawią! One czasami mało zostawiają... Mogę do woli jeść te kulki, ale wolałbym to drugie jedzenie. Że niby gruby jestem i mam gruchę, to ona mi wydziela. Dziś mnie zważyła, ważę 4320, no ja nie wiem, czy to aż tak dużo, ale ona mówi, że jak w głowę mi będzie iść to da mi więcej. Na razie to tylko w brzuchu zostaje, i potem nie potrafię wskoczyć na drapak, i spadam z najniższej półki, i ona mówi, że to wstyd. No czasami mi nie wychodzi, po jedzeniu jak mi brzuch przeszkadza to faktycznie nie sięgam łapami i trochę spadam, ale żeby zaraz głodzić ?!

Pozdrawiam Was, Fado.

Obrazek

: 12 cze 2009, 08:05
autor: Dorota
Oj Faduś bardzo ciężki Ty żywot masz.
Zostaw Dużych w domu i przyjedź do nas na wakcje to odreagujesz troszkę ,obiecuję. :kotek:

: 12 cze 2009, 08:26
autor: kesja
Fado jesteś gość z tym medalem ;)