Strona 19 z 34

: 14 sie 2011, 21:37
autor: Dorszka
kinus pisze:ja osobiście znam jednego takiego kocura, oczywiście jest bezpłodny
Nie wszystkie są bezpłodne, ale to jeszcze większa rzadkość niż szylkretowy kocur jako taki <mrgreen>

Przepraszam za <offtopic>

: 14 sie 2011, 22:06
autor: animru
nie no pewnie wyjątki od reguły są :) ale takie kocury szylkretowe to raczej można rozpatrywać w kategorii anomalii, nie pamiętam o co chodzi dokładnie (mimo klasy biol-chem w liceum z biologii to ja raczej jestem noga) ale rozchodzi się chyba o chromosomy, musiałabym gdzieś poczytać. w każdym razie to dość rzadka rzadkość. i takie koty są chore chyba, tak? albo mają jakieś wady.

a co do pręg na ogonie, to chyba większość kotów je ma. moje mają i je uwielbiam :)

: 14 sie 2011, 22:11
autor: AnnaKarenina
hahaha <rotfl> dziękuje za dobitne wytłumaczenie.

czyli te 'wyrudzenia' znikną z czasem? skoro jak dobrze zrozumiałam pojawiają się od tego, że kociak się wyleguje na słońcu.
(nie to, że go mniej kocham, bo miejscami zmienił kolor futra <lol> )

: 15 sie 2011, 12:23
autor: lakshmi
Wyrudzenia zejdą wraz ze zmianą futra. Są absolutnie normalne - z powodu słońca moja czarna Kreta zrobiła się ciemno czekoladowa i tylko czarne stopy zdradzają jej właściwy kolor. ;)

: 13 paź 2011, 09:03
autor: phoebe
lakshmi pisze:Ja tylko pozwolę sobie rozszyfrować skrót CPC - Color Point Carrier. I jest to nie gen, a określenie nosiciela genu pointa. Genu, który potrafi się przemycić 'zapleckowo' przez kilka pokoleń i wyskoczyć niespodziewanie jak Filip z konopii.
Trochę na wyrost dla mnie jest wpisywanie "CPC" wszystkim kotom, które mają pointa w rodowodzie, niezależnie od tego, w którym pokoleniu ten point się znajduje. Jest to w 100% prawidłowe tylko dla bezpośredniego potomstwa po poincie i solidzie, natomiast na dalsze pokolenia gen może się przenieść chaotycznie i np. oznaczymy tak kota, który tego genu nie niesie...
Witajcie :)
Po 1,5 roku czytania forum, w końcu postanowiłam się odezwać :) Jak będę miała czas wieczorem to jeszcze przedstawie maleńkie stadko, a teraz mam pytanie - Czy któraś z was zna czekoladowego lub liliowego kocura (solida) z genem CPC? Podobał mi się też GIC Precious of Czankra*PL, który jest czarny i niesie CPC, ale niestety już wykastrowany :) Dodam, że moja dziewczynka to Diamond Dust Legatówka*PL po Esperanzie Duma Gdańska*PL, o której w tym poście już była mowa :)

: 13 paź 2011, 12:34
autor: lakshmi
Jednym z najlepszych lilaków CPC jest Apollo A Gentiana z hodowli Nilfgaard. Notabene jest to ojciec Preciousa.

: 21 paź 2011, 11:11
autor: mimbla
Pod tym adresem znajdziecie bardzo kompletne zestawienie barw kotów, wzorów na futrze i rozkadów bieli. Polecam zapisać sobie na dysku, bo wtedy można powiększyć i poczytać sobie wszystko.

http://cedarseed.deviantart.com/art/Gui ... s-91579716

: 21 paź 2011, 11:27
autor: Anka
wielkie dzięki Mimbla!! :kwiatek:

: 21 paź 2011, 11:51
autor: Alicja
Ja także dziękuję mimbla :ok:

: 21 paź 2011, 22:18
autor: Yolanta
Super! Tyle wiedzy na jednej stronie... Dzięki :kiss: