Strona 19 z 138

: 03 lis 2010, 23:07
autor: Vanicca
Żadnych strat nie ma, obładowana jak wielbłąd wszystko wożę ze sobą <mrgreen> , Babcia jako stratę odczuwa jedynie brak Harity...

: 04 lis 2010, 14:12
autor: mały królik
Vanicca, a co dokładnie wozisz w ekwipunku Harity żeby jej u babci niczego nie brakowało? bo ja najprawdopodobniej będę musiała wziąć moją kicię na święta ze sobą do rodziców i ciągle myślę co powinnam zabrać żeby kicia dzielnie to zniosła ;-))


ups... wybaczcie offtopic, dopiero po napisaniu posta zorientowałam się, że to przecież temat o wielkości i wadze brytków... ale z tego co widzę to usunąć się go już nie da.

: 04 lis 2010, 19:36
autor: Vanicca
Do mnie jak jadę to pół biedy, bo zainwestowałam w kuwetę u dziadków i wozić nie muszę <mrgreen> , jak jedziemy do TŻta to nawet Billa zabieram ze sobą i to jest dopiero koszmar...

Do mnie zabieram: miski, jedzonko, zabawki, szczotki, przysmaki i samego kota w wielkim, nieporęcznym transporterze. Podkreślam, że podróżuję pociągiem 8-) . Żwirek zamawiam na adres rodziców tydzień przed wyjazdem <mrgreen>

Ja z rozpędu od razu odpowiedziałam <lol> . Dorszka wybaczy <serce>

: 05 lis 2010, 11:19
autor: mały królik
a jeszcze takie tyci tyci odejście od tematu... ile jedziesz tym pociągiem? <mrgreen>

: 15 lis 2010, 18:12
autor: msajdak
Witam, Jestem tu nowa i chciałabym zapytać czy ktoś ma kotkę brytysiową mniej więcej w wieku mojej Joyi czyli około półtora roku. Chciałabym bowiem porównać wagę z innymi dziewczynkami. Joya waży 5 kg i zastanawiam się czy jeszcze przybierze. Jest dosyć długa, tzn smukła :-D Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakieś odpowiedzi.

: 15 lis 2010, 18:55
autor: Sonia
Moja Brysia ma 2 lata i 5 miesięcy i waży 5,1 kg. Jest taka w sam raz. Nie za gruba, ale też nie za chuda. Dzisiaj byłam u weta, to powiedział, że teraz ma w sam raz, ale więcej niech nie przybiera. Dlatego będziemy pilnować się tej wagi.

: 15 lis 2010, 19:05
autor: msajdak
Pięknisia ta Brysia :kotek: Poważnie śliczne macie koty! Uwielbiam oglądać fotki tych pluszaków! Pozdrawiam. :kotek: <ok> :ok: :kwiatek:

: 17 lis 2010, 09:28
autor: Agnieszka7714
Kupiłam Boscha na próbę i Frodo zajada się nim, nawet bardziej niż Biomilem. Przyzwyczailiśmy się, że suchego to miał pod dostatkiem w miseczce przez cały dzień. Od pewnego czasu wydzielam mu 3 porcje i wcina wszystko na raz (zostaje kilka kuleczek), a mi serce ściska bo chodzi za mną i próbuje wymusić mała bestia więcej. Myślicie, że jest głodny, czy tylko udaje <mrgreen> Nadmienię iż jest na małej diecie, troszkę mu brzusio rośnie i pomimo, że ma karmę dla kastratów to nadal przybiera na wadze.

: 17 lis 2010, 14:30
autor: jasminka
Jeśli się nie mylę to Twój Frodo to kociak może on głodny jest bo rośnie a Ty mu wydzielasz ?ale może wypowie się ktoś z większym doświadczeniem :-)

: 17 lis 2010, 14:44
autor: Narin
Mój potworek wymusza dla samego wymuszania a potem nie je tylko bawi się jedzeniem (np kawałkiem wołowinki) ;-))