EwaL pisze:U mnie już zalęgła się myśl o towarzystwie futrzastym. Ostatnio nawet mężowi opowiedziałam mój plan na przyszłość: Do kompletu Lolka powinien być Bolek, a na końcu Tola. Nie wiem dlaczego, ale miał dziwny wyraz twarzy <lol>
EwaL pisze:U mnie już zalęgła się myśl o towarzystwie futrzastym. Ostatnio nawet mężowi opowiedziałam mój plan na przyszłość: Do kompletu Lolka powinien być Bolek, a na końcu Tola. Nie wiem dlaczego, ale miał dziwny wyraz twarzy <lol>
Hmm, ciekawe co go tak zdziwiło ? <lol>
Też to mnie zastanawia. Niby chłop dorosły i rozumny, a miny stroi jak ...kot w kuwecie <mrgreen> Że parę kotów mogłabym mieć, też mi problem. Ja jemu nie zabraniam kupowania kolejnych gitar, xboxa i innych męskich pierdół.
Wydaje mi się, że gdy szanowny TŻ pobędzie trochę z Lolkiem, to sam zaproponuje Bolka do kompletu, aby każdy z Was miał "swojego" kota!
A później, żebyś sama jedna baba w domu nie była to jakaś Tola dla równowagi...