1) Zostawić Pyzę samą w domu, nasza nieobecność trwać będzie mniej więcej od soboty 14 do niedzieli 17-18; raczej nikt w tym czasie nie będzie mógł do niej zajrzeć, żeby chociaż ogarnąć kuwetę, wodę ma w fontannie, więc będzie świeża, suchą karmę ma dostępną cały czas i chrupie ją z lubością
2) Zabrać Pyzę ze sobą- trasa to ok. 1,5h, więc niedużo, natomiast będzie to dla niej nowe miejsce, jeszcze nigdy tam nie była, no i trzeba będzie wziąć oczywiście kuwetę, jedzenie, itp.
Plus jest taki, że będzie z nami (to pewnie bardziej na plus dla mnie, bo nie będę tęsknić <rotfl> )
Którą opcję byście wybrały