Marchewek i Śpioszek
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Póki co (bo przecież sie nie przyznam który kotek przyleci do mnie w sierpniu
) wstawiam kilka nowych zdjęć naszej kochanej dwójki i pragnę powiadomić, ze powoli przyjażń zaczyna kielkowac miedzy nimi <tańczy> Zaczynaja coraz wiecej czasu poswiecać na wspolne zabawy i dzisiaj nawet jedli sobie z jednej michy :-) Wieczorami ganiaja sie jak szalone, oczywiscie jest podgryzanie, ale takie bezpieczne. Spioszek chyba mimo wszystko stara sie jej pokazać, ze to on jest władca i panem tego domu i bez wzgledu na to jak ogromna zażyłosć bedzie miedzy nimi, tak juz zostanie :-) )








- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
-
anias
- Posty: 249
- Rejestracja: 21 mar 2011, 13:23
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Dzisiaj mam dzień wolny, wiec postanowilam troszkę pofocić czekoladkę :-)
Co do przyjaźni Kici ze Spioszkiem, to chyba w ostatnich postach nieco sie zagolopowałam. Kociaki sie tolerują, ale nie sądzę żeby kiedyś mieć tak jak Madziulam
Od dosłownie dwóch dni zaniepokoiło mnie zachowanie Spioszka. Lezy, albo śpi. Unika towarzystwa, jest tak jakby w swoim kocim świecie, czasem sprawia wrazenie takiego znudzonego zyciem kota. Na zabawy nie ma wielkiej ochoty, przestal do mnie przychodzić w nocy na ugniatanko
Z drugiej strony nie ma problemu z jedzeniem i kuwetkowaniem, nosek zimny, wiec chyba nie jest chory... A może kocia depresja? Czy w ogole takowa moze byc?






Co do przyjaźni Kici ze Spioszkiem, to chyba w ostatnich postach nieco sie zagolopowałam. Kociaki sie tolerują, ale nie sądzę żeby kiedyś mieć tak jak Madziulam
Od dosłownie dwóch dni zaniepokoiło mnie zachowanie Spioszka. Lezy, albo śpi. Unika towarzystwa, jest tak jakby w swoim kocim świecie, czasem sprawia wrazenie takiego znudzonego zyciem kota. Na zabawy nie ma wielkiej ochoty, przestal do mnie przychodzić w nocy na ugniatanko






- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
