Strona 19 z 101

: 24 maja 2011, 18:06
autor: madziulam2
no wiesz gdyby na forum był jeden miot mogłybyśmy zgadywać - a ostatnio taki tutaj urodzaj w kociaki, że to istny totolotek
zdradź chociaż kolor...

: 24 maja 2011, 19:12
autor: asiek
Gratuluję dokocenia ! :kotek: i z taką samą ciekawością jak poprzedniczki czekam na następną niespodziankę <shock> <lol>

: 30 maja 2011, 05:07
autor: Matyldonka
Póki co (bo przecież sie nie przyznam który kotek przyleci do mnie w sierpniu ;-)) ) wstawiam kilka nowych zdjęć naszej kochanej dwójki i pragnę powiadomić, ze powoli przyjażń zaczyna kielkowac miedzy nimi <tańczy> Zaczynaja coraz wiecej czasu poswiecać na wspolne zabawy i dzisiaj nawet jedli sobie z jednej michy :-) Wieczorami ganiaja sie jak szalone, oczywiscie jest podgryzanie, ale takie bezpieczne. Spioszek chyba mimo wszystko stara sie jej pokazać, ze to on jest władca i panem tego domu i bez wzgledu na to jak ogromna zażyłosć bedzie miedzy nimi, tak juz zostanie :-) )

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 30 maja 2011, 07:59
autor: maga
No prosze jak z jednej "michy" wcinamy :)

: 30 maja 2011, 09:25
autor: manita
jak fajnie

: 30 maja 2011, 09:53
autor: donka
Super, że tak szybko doszły do porozumienia <ok>

: 30 maja 2011, 14:24
autor: anias
Ale piękna czekolada!!! <serce>
kurcze aż mnie zżera zazdrość okrutnie bo ja "dopiero" za tydzień odbieram swojego czekoladensa.... no no no faktycznie zapanowała chyba nowa moda na BRI b....
Gratuluję dokocenia i mam nadzieję ogladać wiele fotek całego towarzystwa!

: 02 cze 2011, 15:59
autor: Matyldonka
Dzisiaj mam dzień wolny, wiec postanowilam troszkę pofocić czekoladkę :-)
Co do przyjaźni Kici ze Spioszkiem, to chyba w ostatnich postach nieco sie zagolopowałam. Kociaki sie tolerują, ale nie sądzę żeby kiedyś mieć tak jak Madziulam ;-(
Od dosłownie dwóch dni zaniepokoiło mnie zachowanie Spioszka. Lezy, albo śpi. Unika towarzystwa, jest tak jakby w swoim kocim świecie, czasem sprawia wrazenie takiego znudzonego zyciem kota. Na zabawy nie ma wielkiej ochoty, przestal do mnie przychodzić w nocy na ugniatanko ;-( Z drugiej strony nie ma problemu z jedzeniem i kuwetkowaniem, nosek zimny, wiec chyba nie jest chory... A może kocia depresja? Czy w ogole takowa moze byc?


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 02 cze 2011, 17:00
autor: madziulam2
ile jest u Was Kicia?? jak długo??

może jeszcze potrzebują czasu!

: 02 cze 2011, 17:04
autor: manita
a może jest mu gorąco