Strona 19 z 89

: 13 gru 2010, 10:03
autor: Montana
Dorotko dużo sił Ci życzę, abyście na tej ostatniej prostej dali radę! Z całych sił trzymam kciuki aby małym sie udało - za obydwa, bo natura jest nieprzewidywalna. Czujna jesteś i niczego nie zaniedbasz - podziwiam Cię strasznie za to wszystko co nie tyle robisz ale "jak" robisz! Całe serce w to w kładasz i to widać!
A to, że mimo takich trudnych chwil - dzielisz się tą wiedzą z nami, aby każdy z nas - będąc (tfu, tfu) w podobnej sytuacji wiedział jak najwięcej, miał jak największą możliwość skozystania z wszelkiej pomocy - (a przecież doświadczenia innego hodowcy są chyba najcenniejsze - prawdziwe, z życia wzięte i sytuacje często dramatyczne, o których zwykle się nie mówi i trudno znaleźć wyjście z sytuacji nie mając punktu oparcia, wsparcia itp. ) - Doroto wielki, wielki ukłon w Twoją stronę - i nie piszę tego ot tak... Popłakałam się czytając co przeżyliście, przeżywacie i nie wiem czy umiałabym sama zdobyć się aby to tak opisać, jeszcze raz przeżyć... Szacunek ogromny...

Po raz kolejny wychodzi też tak na prawdę ile znaczy dobry WETERYNARZ ... Nie pseudowet jak z tej reklamy "jamniki tak mają" - może to i wydaje się przerysowane, ale chyba kazdy z nas już byl w niewiele odbiegającej sytuacji niesteyty. W takich chwilach potrzebna jest prawdziwa, głęboka wiedza i doświadczenie, wyczucie i umiejętność podejmowania szybkich, konkretnych i trafnych decyzji... Taki weterynarz to skarb!.

Trzymam kciuki dalej za maleńtaski kochane i Wam życzę dużo sił :kwiatek:

: 13 gru 2010, 10:08
autor: Dorota
w takich momentach nic nie jest ważne , tylko jedno pragnienie aby oba kotusie z nami zostały :kiss:

: 13 gru 2010, 10:19
autor: bajewka
Dużo sił i dużo zdrówka dla kociaków,a Wam wytrwałości :roza:

: 13 gru 2010, 11:01
autor: kinus
ja w kremaka wierze, a za czarnuszka trzymam kciuki caly czas

: 13 gru 2010, 11:09
autor: kasia z gdyni
<ok>

: 13 gru 2010, 11:21
autor: Emerald Mist*PL
Trzymamy ciąle <ok> i mocno wierzymy, że wiadomości będą już teraz tylko dobre <!>

: 13 gru 2010, 11:37
autor: Bibi
Doroszko, ile tych sil masz w zapasie?
Wielki podziw dla Ciebie z mezem.
Ja mysle, ze nie ma prawa juz nic zlego sie stac. Miarka zostala doszczetnie przebrana i teraz to sam Happy end. :hug:
Kciukam wraz z Wszystkimi na forum,mocno, mocno.

: 13 gru 2010, 11:55
autor: Dracanka
Ślę ciepłe myśli,aby czarna agilisowa bombeczka tez zawisła na choince niebawem
Wierzę,że będziemy mogli podziwiać długo wyczekiwane Dorszkowe chomiczki
Kciuki za udaną walkę <serce>

: 13 gru 2010, 13:22
autor: Kamiko
Proszę o dobre wieści , tak mi przykro :hug:
Wszystko jestem w stanie znieść, tylko nie to jak odchodzą te nasze szkrabki .

: 13 gru 2010, 13:35
autor: maga
Dużo dużo siły i trzymam nadal mocne kciukasy ...by sie udało :)