Re: Xavier vel Wedel
: 18 mar 2015, 19:34
To trzeba znaleźć innego weta, który nie będzie szedł "po najmniejszej linii oporu". Ja wychodzę z założenia, że skoro karma służy i smakuje to warto spróbować np. dopajać kota itp. nie zmieniając mu od razu całego sposobu żywienia. Pewnie, że łatwiej jest od razu zmienić karmę, ale co jeśli to nie pomoże? U mojego Bentleya szczawiany się wytworzyły z powodu za mocno zakwaszonego moczu (Urinodol dostawał codziennie i ta dawka jest dla niego za duża) i były związane z tym, że za mało pił. W ciągu dwóch miesięcy udało Nam się wypłukać szczawiany i mamy idealne pH tj. 6. Myślę że warto porozmawiać z weterynarzem i spróbować powalczyć o dobre wyniki bez zmiany karmy. To jest moje zdanie oczywiście
Nam próbowano wcisnąć Urinary i Renal
Bez tych karm kota udało się wyprowadzić na prostą i dzięki ogromnej pomocy Dorszki.