Strona 181 z 319
Re: Drapaki
: 04 lip 2013, 23:16
autor: Slonick
pewnie tylko dlugosc srub trzeba dopasowac i mozna wymieniac elementy. Nie wiem tylko jak z estetyka, bo jednak nowe elementy beda sie odznaczaly.
Mago a wogole jak ten drapak wytrzymal 5 lat?? <shock>
Re: Drapaki
: 04 lip 2013, 23:18
autor: cheshire
Mago pisze:Drapaki od Rufiego spokojnie można modernizować po latach. Ja właśnie zamówiłam nowy element do drapaka kupionego 5 lat temu :-)
To super, ja na stówkę jestem zdecydowana na P-8A z górną rozetą (45cm) i bez sznura - wg wyceny Rufiego 530 zł (oczywiście przy tańszej wersji obicia) - podaję jakby ktoś, kiedyś również był zainteresowany.
Re: Drapaki
: 04 lip 2013, 23:31
autor: Mago
Slonick pisze:pewnie tylko dlugosc srub trzeba dopasowac i mozna wymieniac elementy. Nie wiem tylko jak z estetyka, bo jednak nowe elementy beda sie odznaczaly.
Mago a wogole jak ten drapak wytrzymal 5 lat?? <shock>
Bardzo dobrze :-) . Jedynie co, to futra upatrzyły sobie narożnik budki do drapania i wydrapały dziurę w dywanie, wydrapanie tej dziury zajęło im 3 lata <lol> . Napisałam do Rufiego i doradził wymianę na budkę sizalową, na taką też teraz czekam, będą mogły drapać do upadłego (mam nadzieję). Reszta drapaka ma się bardzo dobrze, jedynie co, to muszę w końcu odświeżyć obicia dywanowe półek.
Re: Drapaki
: 04 lip 2013, 23:43
autor: Slonick
Hmm to albo sie Ruffiemu bardzo jakos obnizyla, albo Ty masz pluszowe koty, albo np Missy Yamahy ma pazury ze stali... bo jej drapak nienajlepiej juz po 2 miesiacach wygladal.
Re: Drapaki
: 04 lip 2013, 23:57
autor: Agnes
ja mam co prawda Hakana, ale jakość ta sama. I drapak po roku, wygląda jak nowy (pomijam małe zabrudzenia) ale ani jedna niteczka nie poszła. A kot na nim szaleje ile wlezie.
Re: Drapaki
: 05 lip 2013, 00:00
autor: kinus
Ja mam drapak rufiego juz 8 lat i nic sie nie dzieje.
Moze sztruks masz?
Re: Drapaki
: 05 lip 2013, 00:04
autor: Slonick
Ja mam dywan na calosci i kociaki od 2 tygodni.. na razie nic sie nie dzieje, no ale trudno zeby sie dzialo

Re: Drapaki
: 05 lip 2013, 00:23
autor: Beate
Ja mam z Hakana w dywanie i robi mi się tak samo wewnątrz tuby jak u Yamahy.Drapak stoi 1 miesiąc,i kot nie drapie w tych miejscach,gdzie wychodzą żyłki.
Re: Drapaki
: 05 lip 2013, 09:17
autor: yamaha
Jak napisalam do Rufiego, ze mnie sie naprawde nie wydaje, zeby kicia jakos specjalnie tube drapala (bo drapak poki co jest bardziej dekoracja salonu niz "meblem" dla kota), to dostalam w odpowiedzi, ze "przeciez kota caly czas nie obserwuje i ze najprawdopodobniej tam drapie jak nas nie ma w domu".
No comments.... choc teoretycznie przeciez moze miec racje <suchy>
Re: Drapaki
: 05 lip 2013, 10:06
autor: Mago
Slonick pisze:Hmm to albo sie Ruffiemu bardzo jakos obnizyla, albo Ty masz pluszowe koty, albo np Missy Yamahy ma pazury ze stali... bo jej drapak nienajlepiej juz po 2 miesiacach wygladal.
Mam normalne koty, drapiące słupy i drapiące tapicerkę drapaków. U mnie w domu oba drapaki użytkowane dość intensywnie.
Z mojego punktu widzenia, drapak, jak zresztą wszystko z biegiem czasu niszczeje, nawet jak jest najlepszej jakości. No ale po dwóch miesiącach nie powinien

Dziwna postawa przedstawiciela Rufiego w przypadku Yamahy, może mają teraz inny dywan niż kiedyś
Kurcze, przykro wydać tyle pieniędzy i nie być zadowolonym z zakupu.
Będę mieć porównanie co do ewentualnej inności dywanu, bo zamówiona przeze mnie budka, dekle ma mieć w dywanie właśnie. Jak dojdzie to dam znać.