Strona 182 z 340
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 21 wrz 2013, 19:52
autor: kotku
Ach... i to właśnie jest wspaniałe lekarstwo na jesienną chandrę <zakochana>
Jak Ty to Haniu robisz, że masz trzy koty z czego jedną długowłosą wiewiórę i masz tak idealnie czysto i pięknie zawsze? <pokłon>
Buziaki w każdy nosek! A Jadwinia spoglądająca spomiędzy liści <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 21 wrz 2013, 20:13
autor: MoniQ
Hann pisze:
Bardzo lubię pracować z domu. Koledzy... no sympatyczni bardzo, ale nie mruczą, nie ocierają się i nie chcą aportować myszki <lol>
Haha, dopiero teraz doczytałam

A próbowałaś rzucać? ;)
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 22 wrz 2013, 09:38
autor: Agnes
nooo ja to nie wiem, jak Ty możesz się skupić na pracy, w takim towarzystwie <mrgreen>
cudni wszyscy <serce> <serce> <serce> a Jadwinia w towarzystwie wrzosów? i liści, wygląda zjawiskowo <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 22 wrz 2013, 09:42
autor: Yolla
ja jestem fanką Jadwisi, rude to jest to <zakochana> , może powinnam z panem doktorem założyć fanklub <gwiżdże> oczywiście kocurki tez urocze
i trochę mi ulżyło że nie tylko moje futra przesiadują na kuchennym/jadalnianym stole <lol>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 22 wrz 2013, 11:47
autor: yamaha
Kudlatku slodki
Po co ja tu wlazlam, teraz to mi sie NAPRAWDE zaczyna chciec DO DOMU <lol>
Mojego wlochacza wytargac <roll>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 23 wrz 2013, 10:57
autor: manita
<serce> <serce> <serce>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 23 wrz 2013, 14:01
autor: asiak
Cudowne futerka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 23 wrz 2013, 14:26
autor: Agnieszka7714
Jak Ty Haniu możesz się przy niej skupić..... obłędna puchatka.
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 23 wrz 2013, 15:38
autor: Hann
Agnieszka7714 pisze:Jak Ty Haniu możesz się przy niej skupić..... obłędna puchatka.
Się właśnie nie mogę przy niej skupić, jak widać zamiast pracować robię fotki <lol>
yamaha pisze:Kudlatku slodki
Po co ja tu wlazlam, teraz to mi sie NAPRAWDE zaczyna chciec DO DOMU <lol>
Mojego wlochacza wytargac <roll>
Yamaha, do domu! Gdzieś Ty pojechała? Nie dość że daleko od kota, to jajka nie potrafią ugotować <lol>
MoniQ pisze:Hann pisze:
Bardzo lubię pracować z domu. Koledzy... no sympatyczni bardzo, ale nie mruczą, nie ocierają się i nie chcą aportować myszki <lol>
Haha, dopiero teraz doczytałam

A próbowałaś rzucać? ;)
Wyobraź sobie open space i 24 osoby zanurzone po czubek swojego jestestwa w komputerach, 8 z nich równocześnie rozmawia przez telefon, 8 kolejnych rozmawia z kimś f2f. Wyobraź sobie, że rzucam myszkę. Ktoś się za nią rzucił? Jakoś sobie tego nie wyobrażam <lol>
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
: 23 wrz 2013, 16:24
autor: madziulam2
Co tam myszka... Ja sobie wyobraziłam kolegów mruczących i ocierających się o Twoje nogi... ehhhh <rotfl> <rotfl>