Strona 182 z 265

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 19 gru 2014, 00:19
autor: elwiska3
Miss_Monroe pisze:Ta, która o zdjęcia żebrała najbardziej <diabeł> odzywa się na końcu. Danusiu, ale wiesz, że o Was nie zapomniałam!
Chyba dostałaś jakiś mniejszy model tego schodka, bo Koloruś na takim pełnowymiarowym mieściłby się w zupełności <lol> Jestem o tym przekonana!
Kala jest przepiękna i w duchu wierzę, że kiedyś pomyśli "ej ciotka, nawet jesteś fajna" i da się pogłaskać <zakochana> Mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze :kotek: :kotek: A gdzie czarna diablica <lol> ?
czarna diablica na połeczkę sie nie zmiesciła <lol>

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 21 gru 2014, 18:07
autor: Danusia
Obrazek

Obrazek


Zdrowych ,Radosnych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia życzy wierna służba Kaluni i Kolorusia

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 21 gru 2014, 18:29
autor: asiak
Danusiu, Tobie i Twoim bliskim, również zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt :choinka: :choinka: :choinka: :kiss:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 21 gru 2014, 18:42
autor: MoniQ
Danusiu, zdrowych i spokojnych....i żeby Nowy Rok był najlepszy z najlepszych :choinka:

No i dużo prezentów dla kotków :kotek: :choinka:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 21 gru 2014, 21:18
autor: Sonia
Danusiu Tobie i całej Twojej rodzinie również życzę pięknych Świąt i dużo zdrówka <santa1> :choinka:
:kotek: :kotek: :pies:
Śliczne karteczki Kalutkowo-Kolorusiowe :-)

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 21 gru 2014, 22:17
autor: Fusiu
Wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia dla was wszystkich

:choinka: :choinka:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 22 gru 2014, 13:47
autor: Sylwia
Zdrowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia :choinka:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 22 gru 2014, 15:25
autor: elwiska3
:choinka: :choinka: :choinka: To i my odwzajemnimy wszystkie życzenia

Aby wszyscy z Was znaleźli swoje miejsce przy stole wigilijnym,
by spełniły się Wasze najskrytsze marzenia,
aby każdy kolejny dzień był jeszcze lepszy,
bądźmy dla siebie bardziej serdeczni, patrzmy na
to co dobre a nie na to co nasz dzieli.
Wszystkiego najlepszego
na Święta i Nowy Rok.
Elwira i Karmelcio z resztą rodzinki <santa1>

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 25 gru 2014, 10:22
autor: Kasik
Wesołych Świąt Danusiu :choinka:

Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL

: 25 gru 2014, 10:37
autor: Danusia
Kalunia od listopada 2013 roku je tylko i wyłącznie to co zaordynowała dla niej Dorszka i dokładnie w takim schemacie aby było jak najlepiej nigdy nie zboczyłam od tego ani ciut.

Miedzy innymi dostaje zawsze po obiedzie 5ml pasty Uro-pet i tak samo było dokładnie wczoraj tylko z nowej tuby która ostatnio przyjechała z Zookraka.
Byliśmy na cmentarzu u moich rodziców ,wiec wpadałam jak po ogień wymarznięta i mokra ( lało równo) i biegiem za jedzenie Kali ( mokrożerca ,wiec wszystko musi mieć przygotowane w danym momencie) złapałam pastę w pudełku i poczułam jakiś dziwny zapach obwąchałam pudełko i nie wiedziałam skąd ta niemiła woń , otworzyłam tubę .........
Przygotowałam strzykawkę pasty dla Kali , zjadła mięsko zjadła pastę jak zawsze.

Po 17 zaczął się dramat w kuwecie , wiec dostała Kalunia Smectę niby wszystko było ok niezbyt chętnie zjadła kolacje ale z mojej ręki to ona zje wszystko .
I ok 23 zaczął się koszmar wymiotowała na okrągło i koszmarna biegunka ale w nasileniu horrroru , jednoczesnie wymiotowała w kuwecie i z pupki leciała wodo-kupka.

Jak dobrze ,ze mam kocich przyjaciół , przed 24 zadzwoniłam do naszej kochanej Małgosi i wspólnie wydedukowałyśmy ,ze nie zaznam spokoju bez weta.

Kala w transporter za oknem czarna noc , lało jak z cebra <strach>

Pojechałyśmy do Lecznicy 24-godzinnej pan doktor obmacał brzusio w którym była rewolucja , gorączka już niewielka była , dostała Kala kroplówkę oraz zastrzyki :specjalny antybiotyk na brzuszek , lek rozkurczeniowy , przeciwzapalny i dzisiaj i jutro ok 16 mamy ponowne wizyty u weta.

Winowajcą jest pasta Uro-pet z datą ważności 11. 2016 .
Paulina porównywała organoleptycznie pastę z innymi i niestety musiała być zepsuta o koszmarnym smaku .
Dziewczyny uważajcie na to co podajecie kotu jak widać wszędzie coś czyha <strach> :((((