Strona 182 z 723

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 13:14
autor: Beate
My z Xavierkiem jechaliśmy ponad 3h samochodem, podkład był niepotrzebny,nic nie jadł, ani nie pił.Trochę sobie pomiałkolił po drodze,a ja do niego pogadałam czule<oops>
Będzie dobrze trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 13:22
autor: asiak
Beciu, wiem, że się martwisz, bo kto by się nie martwił :((((
Ale może nie martw się na zapas, bądź dobrej myśli :hug:
Myślę o Was cieplutko :kiss:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 13:25
autor: Zosiak
Trzymam kciuki Beciu za podroz i pomyslne badanie!
:hug:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 13:31
autor: jasminka
Jechałam nie dawno z kotem z Wrocławia było ok
-podkład dobry pomysł
-woda
-tekturowe pudełko na żwirek (może się przydać zamiast kuwety)
-kot w transporterze i przypięty transporter pasami
-radio włączone i nie rozmawiamy z kotem (ja tylko dyskretnie zaglądałam czy jest ok)
-koc koci aby mu było miło
Beciu trzymam kciuki mocno,mocno :kotek:

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 13:56
autor: yamaha
Beciu, kciuki trzymam tak mocno, ze az mnie paluchy bola, bedzie dobrze !

Podklady radze wziac, ale nie kupuj od razu hurtowo, mysle, ze sie nie przydadza.
Wez 2, na wszelki wypadek.
Wode (i strzykawke do jej podania) bym wziela, nie wiadomo co Was spotka na drodze (tak jak piszesz, moze korki jakies czy cos).
Chrupek wez pare w torebke, choc prawie glowe sobie dam ucicac, ze kicia nie ruszy.

Missy jechala z nami ponad 19 godzin, pomimo zabrania kuwety i wkladania jej tam przy postoju, siku zrobila w transporterze, na pieluche, po ponad 15 godzinach jazdy. Chyba po prostu juz wiecej wytrzymac sie nie dalo, bidulka moja :kotek: . A mala przeciez wtedy byla.

Bedzie dobrze, nie martw sie na zapas. <ok>

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 14:11
autor: AgnieszkaP
Beciu myślami jestem z Wami :kiss: Ogromne kciuki za jutro <ok>

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 16:24
autor: kotku
Trzymam mocno kciuki <ok>
Czekam na dalsze wieści, jestem dobrej myśli!

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 16:56
autor: Becia
Jakie Wy wszystkie jesteście KOCHANE :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:
Bardzo Wam dziękuję, że mnie wspieracie :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Podkłady kupione. Teraz tylko dojechać szczęśliwie, przeżyć badanie i wrócić. Mam nadzieję, że z dobrymi wieściami...

Sytuacja z Leosiem totalnie rozłożyła mnie psychicznie. Ciężko mi się pozbierać do kupy. Ciągle myślę o tym najgorszym. Sama jestem zła na siebie.

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 16:58
autor: Beate
Na pewno wrócicie z dobrymi wieściami <ok>

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet

: 02 gru 2013, 17:00
autor: yamaha
Zle mysli - WON OD BECI :axe: :axe: :axe: