Strona 182 z 196

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 15:39
autor: ozon
4 doby nie jadł zupełnie nic? Ale zupełnie nic? Dla kota to jest mega długo, nie chcę krakać, ale może być problem z wątrobą.

Ja bym się próbowała na cito z panią Dorszką skontaktować, żeby doradziła, co robić.

I do weta bym dzwoniła po poradę, nie czekając na nic.

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 16:01
autor: Jaskier
ozon pisze: 20 paź 2021, 15:39 4 doby nie jadł zupełnie nic? Ale zupełnie nic? Dla kota to jest mega długo, nie chcę krakać, ale może być problem z wątrobą.

Ja bym się próbowała na cito z panią Dorszką skontaktować, żeby doradziła, co robić.

I do weta bym dzwoniła po poradę, nie czekając na nic.
2 ostatnie doby na pewno absolutnie nic, dopiero wtedy wpadłem na pomysł by zrobić palcem domek w chrupkach i w ten sposób kontrolować czy coś zjadł.
Wcześniej nawet jeśli cokolwiek, to niezauważalne ilości

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 16:11
autor: Karioka
A możesz zrobić jakby domek z tej kołdry pod którą siedzi i tam mu dać jeść?

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 16:15
autor: ozon
Napiszę tak: mnie w takiej sytuacji już by panika buty zjadła. I pytałabym weta, co robić. Czy gnać na kroplówkę, czy jeszcze można coś w domu kombinować.

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 16:19
autor: Jaskier
Karioka pisze: 20 paź 2021, 16:11 A możesz zrobić jakby domek z tej kołdry pod którą siedzi i tam mu dać jeść?
Próbowałem bo śpimy na amerykance, którą ma podłokietniki i któregoś dnia kołdra była położona na nich tworząc daszek. Wsadziłem pod nią miseczkę z suchym ale bez rezultatu.

Teraz jestem między pracą a domem rodziców, w pobliżu którego Jaskier ma swojego weta. Zajadę do niego i popytam

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 16:24
autor: Luinloth
Może daj mu na razie choćby płynny przysmak do lizania, nim traficie do weta itd, żeby miał w brzuchu cokolwiek, na zasadzie lepiej zjeść snickersa niż zasłabnąć z głodu

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 18:38
autor: asiak
I jak Jaskierek? Byliście u weta?
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 18:38
autor: asiak
I jak Jaskierek? Byliście u weta?
:kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 18:40
autor: Jaskier
Właśnie siedzę. Sam. Uznałem że jeśli zechce go widzieć, to go zapakuję ale na razie chcę oszczędzić mu stresów.

Re: Jaskier

: 20 paź 2021, 18:44
autor: asiak
Też prawda :ok: