Strona 183 z 530
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 mar 2014, 15:39
autor: Fusiu
Moje biedactwo. Zastrzyk fuuuuuu....
Niech się wszystko co złe trzyma z dala od mojego ulubieńca
Karmelku!!

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 mar 2014, 16:02
autor: Yolla
to super że oczko lepsze, Karmelek dostał naklejkę "dzielny pacjent "?
na swoich błędach mogę tylko podpowiedzieć żeby nie przerwac za wcześnie leczenia i krople podawać do obu oczu <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 09 mar 2014, 21:51
autor: Kathi
Oj biedna kicia -zastrzyk bolal
Dla dzielnego pacjenta

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 11 mar 2014, 17:48
autor: Agnes
ja na szarym końcu, ale mam nadzieje, że już wszystko dobrz
ale nie zaszkodzi kciuków zacisnąć, za zdrówko Karmeka!
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 17 mar 2014, 10:35
autor: elwiska3
Karmelek pilnie prosi o wsparcie psychiczne <ok>
obcy panowie na jego balkonie skuwają tynk <diabeł> a sierotka w domu sama
siedział rano pod łóżkiem w sypialni.
czyli termomodernizacja na nasze piętro doszła. Pan od remontu obiecał się postarać nie stresować koteczka. Powiedział że mnie doskonale rozumie. Na początku pytał się czy dziecko śpi ale całkiem całkiem zachował się jak dowiedział się że to o kotka tak się denerwuję <mrgreen>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 17 mar 2014, 10:38
autor: asiak
Biedny Karmelciu
Za szybki i jak najmniej stresowy remont balkonu <ok> <ok> <ok>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 17 mar 2014, 10:59
autor: Audrey
Karmelku, wysyłam moc ciepłych fluidów. Nie stresuj się koteńku kochany <serce>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 17 mar 2014, 12:53
autor: AgnieszkaP
Karmelciu, trzymaj się chłopaku <serce> Bella łączy się z tobą w bólu, bo u nas wieje okropnie, a ona bardzo się boi podmuchów wiatru.
Oby jak najszybciej skończył się remont <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 17 mar 2014, 13:55
autor: Kathi
Karmelku rachu-ciachu i bedzie zaraz po strachu :->
panowie szybko uwina sie ze swoja praca

a ty bedziesz miec Bogu dzieki :-) w koncu spokoj i harmonie w domku <zakochana>
Re: Karmelek - nasze maleństwo
: 17 mar 2014, 14:17
autor: elwiska3
Karmelek dziękuje za wsparcie <mrgreen>
Przyszedł się do mnie przytulić jak wróciłam do domu. Wzięłam go na ręce i widzę ,że robi " żyrafę " do balkonu. No ciekawy był.
Podeszliśmy do szyby ( nie wiedziałam ,że tam jest pan remontujący) żeby zobaczył rusztowania na innych balkonach i ludzi w pewnej odległości.
Pan się wychylił i Karmelek uciekł . Ale gość powiedział że on wie, że koty takie są. No ogólnie widać życzliwy zwierzowi. Opowiadał,że robił remont u ludzi gdzie widywał kota rano i jak wychodził, na całe dnie kot znikał w szafie.
No może jeszcze Melek się przekona do tych remontów , bo ... balkon jest pierwszy a w mieszkaniu okien jest 7. No to pan będzie u nas przez jakiś czas stałym bywalcem <mrgreen> <mrgreen>