Re: Moris i Fidonia
: 06 sie 2015, 13:59
kochane ciocie u nas troche zamieszania <shock> mamcia nosi jakieś kartony, jak do nich wchodzimy do nas wygania <strach> ciągle coś pakuje, wynosi. Na dodatek długo jej nie ma w domu a my sie nudzimy
<hm>
chcieliśmy sie na nią obrazić, ale wieczorem nas mizia, daje coś dobrego i mówi że niedługo będziemy mieli duży pokój do biegania i na dodatek taras na którym dużo miejsca do leżenia i oglądania ptakow na płotem <diabeł> no to czekamy co ona wymyśli i mammy nadzieje że szybko do Was wrócimy bo nie wiemy nawet co u naszych kolegów i koleżanek
za to że jesteśmy grzeczni mamcia kupiła nam fontanne <tańczy>
ja pije na górze a Fida woli pić z dolnej miski, ale co to za atrakcja jak tam woda nie rusza się


chcieliśmy sie na nią obrazić, ale wieczorem nas mizia, daje coś dobrego i mówi że niedługo będziemy mieli duży pokój do biegania i na dodatek taras na którym dużo miejsca do leżenia i oglądania ptakow na płotem <diabeł> no to czekamy co ona wymyśli i mammy nadzieje że szybko do Was wrócimy bo nie wiemy nawet co u naszych kolegów i koleżanek
za to że jesteśmy grzeczni mamcia kupiła nam fontanne <tańczy>
ja pije na górze a Fida woli pić z dolnej miski, ale co to za atrakcja jak tam woda nie rusza się



