Strona 184 z 219

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 12 cze 2013, 08:34
autor: Sonia
Hehe to masz naprawdę wyrozumiałych sąsiadów, albo faktycznie troszkę przygłuchawych <mrgreen>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 12 cze 2013, 12:54
autor: asiak
Sonia pisze:Hehe to masz naprawdę wyrozumiałych sąsiadów, albo faktycznie troszkę przygłuchawych <mrgreen>
Bez urazy, obstawiam to drugie <lol>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 12 cze 2013, 14:03
autor: yamaha
Pies psem (cudnym <zakochana> , ale psem)
Cos tu dawno kocich rozwazan - udokumentowanych zdjeciami - nie bylo, ja mowie <gwiżdże>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 11:32
autor: yamaha
:hidden:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 14:34
autor: Ada
- obiecam, ze nadrobię zaległości kocie.....
- na razie życie nas przygniotło....wczoraj Sapo miał prawie godzinny atak padaczkopodobny a własciwie trzy powracające ataki....byłam tak przerażona, że dopiero po ponad półgodzinie zaczęłam mysleć i zrobiłam mu wlewke przerywając te ataki....to było straszne przeżycie....

- powoli dochodzę do siebie, Sapo czuje się dobrze i nic nie wskazuje na przebyte nocne ataki...po konsultacjach doszliśmy do wniosku, że mogły je spowodować środki chemiczne w obrozy foresto i adventix przeciwkleszowy.....na forum owczarkowym było więcej takich przypadkow....

- z uwagi na 5 miesięczną przerwę w atakach postanowiliśmy nie sięgać jeszcze po luminal, zwiększam dawkę calm ide i odstawiamy całą chemię, czyli wracamy do fripeksu, który się nie wchłania do organizmu.....

- kociarnia czuje się dobrze aczkolwiek Tika i Muffin postanowili zrzucić trochę futra bo upały przyszły, więc czeszemy paskudy codziennie i mozemy robić skarpetki.....

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 14:44
autor: yamaha
Oj, Sapciu, trzymaj sie dzielnie, stworku :pies:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 14:54
autor: Danusia
Psinko kochana trzymaj się dzielnie <serce> :pies: <serce>
Oktawia ma tez tą obroże i na szczęśćie jeszcze nic się nie działo , zawsze coś :((((

Ada :hug: :kiss: współczuje przeżyć .
Jak dobrze ,że Sapcio ma taką Pancię :kwiatek:

Miziaki dla kociarni i ciepłe głaski dla psiaczków :kotek: :pies:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 15:13
autor: Sonia
Biedny Sapcio :pies:
Mam nadzieję, że nie będą go te ataki częściej męczyć :ok:

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 15:17
autor: Miss_Monroe
Biedny Sapcio :pies: . Trzymam kciuki za jego zdrowko, aby napady sie nie pojawiały <ok>

Re: Vitali II von Sturmcastle

: 18 cze 2013, 21:18
autor: Agnes
Ada, tak mi przykro, że musicie przez to przechodzić :hug:
U psa mojego taty, weterynarz zdiagnozował padaczke, byłam raz przy ataku, nie wiedziałam co robić i jak się zachować. Widok straszny. Po roku poszukiwań i zmian weterynarzy, znaleźli specjaliste, ktróry kazał podawać psu przez miesiąć 2x dziennie poczwórną dawke ''bromku'' (od bromu- tego co kiedyś w wojsku podawali), po miesiącu zeszli na jedną pojedynączą dawke. To już jest 4 m-c jak Joker nie miał ani jednego ataku (miesiąc wczesniej było 9!).
Ja się na tym nie znam, nie wiem jak Sapcio jest leczony, może i u niego było to stosowane. W każdym razie, chcialam przekazac, co wiem.
Trzymajcie sie :hug: Głaski dla Sapcia :pies: