Strona 184 z 349
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 12:50
autor: Natashas
U mnie również oczy mokre ze wzruszenia, a ludzie na przystanku myślą, że pewnie od słońca
Rudasku kochany bądź dzielny, teraz będzie tylko lepiej <ok>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 12:52
autor: Kamila
moja Liluszka dostała wybudzacz po sterylce, wcale jej to nie pomogło, była bardzo otumaniona ale i trochę spanikowana bo w domu zaczęła wskakiwac na meble, więc musiałam ja zamknąć w transporterku zeby sobie krzywdy nie zrobiła. Kota zabrałam o 18-tej z kliniki a do siebie doszła o 14-tej następnego dnia, pamiętam bo otworzyła wtedy oczy po drzemce i zobaczyłam, ze to już zupełnie inne oczka i ruchy i zachowanie.
Farcik 1. etap ma za soba, teraz jeszcze rekonwalescencja, więc kcikasy i tak cały czas w zaciśnięte <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>.
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 12:57
autor: asiak
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 13:28
autor: agniecha
Fusiu pisze:Słowa chirurga prowadzącego operację: rana wyglądała lepiej niż się spodziewali. Jednak antybiotyki i taka higiena coś tam pomogły. Jest dobrej myśli. Nadal czekam na info dokładniejsze...
To są dobre wiadomości :-) widzieli środek , widzieli kość , należy się cieszyć :-)
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 13:31
autor: elsa
Jejku, dobrze że ja petentów nie przyjmuję, bo to by było dopiero, gile z nosa rękawem ocierane...
Farcik, ty masz szczęście w życiu, bedziesz jeszcze brykał i rozrabiał na całego, wiem TO! Ach Farcik, Fracik! <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Cudownie się czyta, że otwiera oczka, że nie jest sam, jestem tam sercem i widzę to wszystko! <serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 13:44
autor: agniecha
Czytając "komentarze " z Twojej pracy Asiu myślę sobie , że to dobrze ,że "AŚKA TYLKO KOT " , bo to chyba znaczy ,że w tym świecie pełnym terroryzmu i przemocy ciągle jesteśmy po prostu ludźmi i potrafimy kochać bezinteresownie słabsze istoty . Dobrych ludzi znalazłaś Rudemu :-)
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 13:50
autor: asiak
Dziewczyny, ze stresu, ze zmartwienia rozbolała mnie głowa, ale nic to...
Tak się cieszę Farciku, teraz już musi być dobrze

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 13:55
autor: elwiska3
A ja znalazłam w sobie z tych emocji motywację do pracy <mrgreen>
kończę własnie zaległości dokumentacyjne za 2013/2014 rok <diabeł> <diabeł> <diabeł>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 14:03
autor: Danusia
Dopiero teraz mogłam dokładnie przeczytać i oczywiście sie poryczałam
Kochany koteczek <serce> <serce> tak sie martwiłam

to ,że jest Teresa przy nim to jest najlepsze co tylko może być , kot bardzo chce życ jak ma kochanych ludzi , to pokazał nam Kolorek .
Teraz juz z górki wszystko musi być dobrze <ok> <ok> <serce> <serce>

<serce> <serce>
Kolorek też sam sie wybudzał i to dużo dłuzej niż normalny kot podłączony biedak był do kardiomonitora i z kroplówkami filtrującymi nerki i dał łobuz radę

wszystko będzie dobrze <serce>
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
: 23 mar 2016, 14:10
autor: maga
Moje kciuki ciągle zaciśnięte. Oby było dobrze

musi być.