Miss_Monroe pisze: Co robisz, żeby tak ładnie pozowały do zdjęć? .
Apsik jest lanserem pierwszej wody- on to uwielbia.
Simon jak maochotę też zapozuje, więc go wtedy łapię.
Bazyl na widok aparatu zmyka, biorę go na śpiocha. Gdy pada macham przed nosem wędką, żeby ślepia otworzył i cyk-innej metody nie ma.
Miss_Monroe pisze: Co robisz, żeby tak ładnie pozowały do zdjęć? .
Apsik jest lanserem pierwszej wody- on to uwielbia.
Simon jak maochotę też zapozuje, więc go wtedy łapię.
Bazyl na widok aparatu zmyka, biorę go na śpiocha. Gdy pada macham przed nosem wędką, żeby ślepia otworzył i cyk-innej metody nie ma.
To wszystko jasne . Kot lanser to marzenie każdej z nas <lol> !
manita pisze:Wczoraj tato przyjechał do nas po dzieci z Brunciem. Pierwsze spotkanie. Wynik: Bruno latał, koty uciekły, pierwszy nogi za pas wziął Simon.
Anitko tak myślałam <lol>
Moja sznaucerka 40kg jak łazi za Kalą dostaje łomot po pysku od Kali , tylko niestety Oktawia ( wykastrowana) bardzo chce żeby Kala była jej córeczką <mrgreen>
Dziękujemy bardzo.
Bryśki mi dorastają i widzę jakie się zaczynają robić okrąłe. Nieskromnie powiem, że nigdy do tej pory tak bardzo bryśkowe nie były. Apsik ma nadal sianko w głowie. Ostatnio piszczę do niego (ale na takich tonach, że aż gardło boli) "mój dzidziuś, gdzie jest mój dzidziuś"i wtedy dostaje takiej korby, że szok- leci do mnie, pokłada się, wywala głowę na różne strony, podkłada się do zmasowanego głaskania. Wariat nieziemski.