Co do sofy z IKEI to uważaj, też kupiłam i już pierwszego dnia koty zrobiły sobie z niej drapak
Sofę kupiłam w marcu chyba, a od miesiąca mam już nowe obicie <aniołek> Tym razem welurowe, które dla kotów nie jest interesujące bo się nic a nic nie zaciąga. Wiem, że są tu dziewczyny, które mają sofy z IKEI i nic się nie dzieje, ale jakbyś taką kupowała (ze zdejmowanym pokryciem), to mogę polecić Ci firmę, która szyje pokrycia na sofy IKEA i nie dość, że te pokrycia są tańsze od oryginalnych, to masz znacznie większy wybór materiałów (można wcześniej zamówić dowolną ilość próbek za grosze).