Strona 187 z 349

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 15:37
autor: yamaha
Asiu, a co weci powiedzieli ?
Ze jak ma byc po tej operacji ?
Jakies dlugie leczenie ? Czeste kontrole ?

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 15:38
autor: asiak
Jaką on ma śliczniutką tą buziulkę <zakochana>
Małe pańcie, super opiekunki :-) no i babcia :-)
Asiu, a Ty podziękuj Teresce, że dała dla Farcika tak wspaniały dom :kiss:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 15:41
autor: PyzowePany
Wspaniałą ma rodzinę Farcik :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 15:44
autor: Fusiu
yamaha pisze:Asiu, a co weci powiedzieli ?
Ze jak ma byc po tej operacji ?
Jakies dlugie leczenie ? Czeste kontrole ?
Antybiotyk przez co najmniej 3 tyg.
Jutro pierwsza wizyta kontrolna, ale nie wiem jak na codzień będzie to wyglądać. Póki co obydwie mamy wypieki z wrażenia, i musimy wrócić na ziemię aby rozmawiać o dalszym leczeniu.

Na pewno dostała maść, którą ma smarować ranę. ale jeszcze nie. Wet powie od kiedy. Chyba jutro powie więcej, bo dziś wszystko w takich emocjach, że i Teresa i ja mało kontaktujemy

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 15:45
autor: yamaha
A czy wet, poza tym, ze byl "mile zaskoczony" stanem kosci i rany powiedzial cos "na przyszlosc" ?
Czy ta nozka ma szanse normalnie funkcjonowac, z czasem ?

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 15:49
autor: Fusiu
Jak mówiła już Aga, nikt za bardzo nie chce się wychylać z dobrymi wiadomościami.
Na pewno mówił, że jest dobrej myśli...

Pewnie w przeciągu kilku dni będzie wiadomo już coś więcej jeśli chodzi o sprawność nóżki. Sam z siebie nie mówił nic o żadnych komplikacjach czy obawach co do sprawności nogi (a to chyba dobrze <oops> )

aż boję się za bardzo cieszyć

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 16:42
autor: agniecha
Wydaje mi się , że infekcja była na kości , a nie w stawie ? Jeśli zabieg i antybiotyki zadziałają , a na to potrzeba dobrych kilka dni, to myślę , że nie będzie problemu ze sprawnością łapki . Na leczenie i powrót do zdrowia potrzeba dużo czasu , ale przecież to Farcik :-) on da radę , a kocykiem się wzruszyłam . Cudowny dom ma Rudy :-)

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 16:46
autor: Danusia
Nie mogłas Asieńko znależć lepszego domu dla Farcika <serce> <serce>

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 17:03
autor: MoniQ
Cudna myszka :) Wszyscy trafili doskonale, Farcik na swoich ludzi, a ludzie na Farcika :) <serce>
Rodzina Farcikowskich :D

Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3

: 23 mar 2016, 17:05
autor: asiek
Aż to jak triller -cały dzień w napięciu <ok> Dobrze, że kiciuś trafił w końcu na profesjonalistów. Farciku zdrowiej kotku, a Twym opiekunkom dużo siły i radości <serce> <serce> . Asiu podaj nr konta dorzucę grosik dla rekonwalescenta ;-))