Strona 188 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 18 lut 2014, 07:03
autor: Audrey
Śliczne koteczki. <serce> <serce>
U nas Immunodol zjadany jest jedynie po zmieszaniu z suchą karmą i to nie zawsze, bo często leży poza miską <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 18 lut 2014, 09:54
autor: Agnes
Ale Khaleesi słodka minkę zrobiła <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 20 lut 2014, 23:19
autor: MoniQ
<serce>
Z nowości: Mordiś polubił szczotkowanie, wystarczyło zmienić szczotkę i mruczy z zadowolenia

I odkryłam mu na grzbiecie włącznik ugniatania. Na razie jest w fazie testów.

Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 07:12
autor: Betuś
Fajnie, ten włącznik to super sprawa <lol>
Piekne, te Twoje kotki <zakochana>
A co z tą plamką na futerku? Tak już zostanie?
Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 07:20
autor: Audrey
<serce> <serce> <serce>
Moni, gdzie ten włącznik się znajduje ?? Może i ja poszukam <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 07:46
autor: Becia
Hi, hi...to ja też poproszę o informację, gdzie szukać takiego włącznika ugniatania. Przetestuję na Leosiu <mrgreen>
I zdradź tajemnicę, co to za szczotka spowodowała polubienie czesania. Może zadziała na Bogusia <gwiżdże>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 07:54
autor: MoniQ
Betuś pisze:
A co z tą plamką na futerku? Tak już zostanie?
Podejrzewam, że tak. Kot nam się zszylkrecił
Audrey pisze:<serce> <serce> <serce>
Moni, gdzie ten włącznik się znajduje ?? Może i ja poszukam <lol>
Szukajcie na grzbiecie, tuż nad ogonem

Choć nie wiem czy u każdego jest w tym samym miejscu
Becia pisze:Hi, hi...to ja też poproszę o informację, gdzie szukać takiego włącznika ugniatania. Przetestuję na Leosiu <mrgreen>
I zdradź tajemnicę, co to za szczotka spowodowała polubienie czesania. Może zadziała na Bogusia <gwiżdże>
Szczotka jest zwykłą szczotką z metalowymi drucikami. Kupiona w akcie rozpaczy w sklepie zoologicznym. Jesteśmy zadowoleni, koty się chętnie czeszą i ładnie zbiera, kłaki nie latają po całym domu.
A Mordiś ma mega gęste futro, aż ciężko wbić taką szczotkę w tę gęstwinę

Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 07:56
autor: yamaha
<lol> U mnie (no u Missy <mrgreen> ) na grzbiecie niedaleko ogona jest wlacznik do lizania przednich lap.
Jak tylko ja tam "drapiemy" to zawziecie zabiera sie za mycie swoich przednich lap <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 07:57
autor: Becia
To widać, każdy kot ma ten włącznik w innym miejscu. Cóż trzeba szukać samemu <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 21 lut 2014, 08:02
autor: MoniQ
U mojego psa na grzebiecie był włącznik machania tylną łapą
