Strona 189 z 366
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 13:11
autor: Beate
Bardzo mi miło <oops>
Xavier był jaśniejszy, taki hm powiedzmy wypłowiały jak był mały. Z wiekiem kolor sierści ściemniał.
Moja czekoladka pochodzi z hodowli Effendi*PL z Torunia, ale nie wiem czy jeszcze działa.
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 13:32
autor: PyzowePany
<offtopic>
dagusia pisze: Bo u nas po wystawie jest wojna- maż zakochał się w liliowym chłopcu (juz nie chce bicolorka) a ja upieram się na czekoladke.
ale jesteście blisko konsensusu, te dwa kolorki to przecież prawie to samo

<mrgreen> <mrgreen>
Xawierku ja ciebie uwielbiać będę po wsze czasy

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 13:42
autor: dagusia
PyzowePany pisze:
ale jesteście blisko konsensusu, te dwa kolorki to przecież prawie to samo

<mrgreen> <mrgreen>
<offtopic>
haha tylko, ze tydzien temu nie było mowy o innym hehe miał być niebieski bicolorek i kropka hehe
Bardzo trudna decyzja jak jest tyle ładnych kolorów..... <gwiżdże>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 14:43
autor: Beate
PyzowePany pisze:<offtopic>
dagusia pisze: Bo u nas po wystawie jest wojna- maż zakochał się w liliowym chłopcu (juz nie chce bicolorka) a ja upieram się na czekoladke.
ale jesteście blisko konsensusu, te dwa kolorki to przecież prawie to samo

<mrgreen> <mrgreen>
Xawierku ja ciebie uwielbiać będę po wsze czasy

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Tak, bo czekoladowy robi się z liliowego :-)
Powiedz Dagusiu mężowi, że kupicie kota liliowego ale od środka , bo z zewnątrz będzie czekoladowy. I nawet nie skłamiesz <lol>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 14:47
autor: Sonia
To jeszcze sobie MooMoo zobacz od Joasi, to też jest moja ulubiona czekoladka <zakochana>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 14:48
autor: yamaha
Mumusia to chyba bym nie poznala, milion lat go nie bylo...
Ide prosic o nowe fotki <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Jakby co, to Twoja wina, Soniu <mrgreen>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 14:51
autor: Beate
yamaha pisze:Mumusia to chyba bym nie poznala, milion lat go nie bylo...
Ide prosic o nowe fotki <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Jakby co, to Twoja wina, Soniu <mrgreen>
Tak , tak idź po prośbie :-)
Jeszcze mamy czekoladowego Bogusia u Beci, i pięknego tatusia ostatniego miotu Dorszki czyli kocura Dobrochny....
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 14:55
autor: dagusia
Beci czekoladka tez piekna, widziałam <mrgreen>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 15:07
autor: Sonia
No tak, skleroza, jeszcze piękny czekuladek Beci jest przecież <mrgreen>
Re: Xavier vel Wedel
: 14 kwie 2015, 15:12
autor: yamaha
Dobrochna ma czekoladka ?
Gdzie ? Kiedy ?
Ktos go widzial ostatnio ?
