Strona 189 z 254

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 10 gru 2016, 23:53
autor: Limonka
Yolla pisze:Cesarzowa w pralce <shock>
Wstydż sie Pańcia. A gdzie legowisko z baldachimem <diabeł>
Kiedy ona woli pralkę, drapak, krzesło....no co ja mogę <lol>


Sissi i Luke dostali od Kamiko myszki :kiss: . Luke póki co niezainteresowany. Za to Sissi.... <shock>



Ja nie wiem jak to skomentować. :haha:

Kasia, cała podłoga w przedpokoju obśliniona, myszka wygląda jak po kąpieli <lol> <lol> <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 00:09
autor: Beate
Fuj <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 08:33
autor: yamaha
<lol> <lol> <lol>
No prezent wybitnie UDANY :ok:

:kotek: :kotek: :kotek:

Moja Missy tez tak lize wszystkie piorka :mdleje:
Ostatnio ja przylapalam na lizaniu... moich rekawic zimowych <strach>
Mam takie "z futerkiem" wokol nadgarstka, Missy dopadla i lizala :haha:

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 11:51
autor: Kamila
Może Sissi się zakochała <shock> <serce> tak się przymila do tej myszki <lol> . Mój Liluch też wylizuje piórka, liże tak długo aż zostanie jedna sklejona nitka <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 12:03
autor: fado123
No Sissy ewidentnie prze szczęśliwa <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 14:09
autor: Limonka
to chyba nie tyle kwestia piórek, co tego zioła w środku <mrgreen>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 14:16
autor: Danusia
Limonka pisze:to chyba nie tyle kwestia piórek, co tego zioła w środku <mrgreen>
<roll> kociej marychy <lol> Kolorek też bzikuje jak poczuje , a Kalutka obojętność całkowita .
Kup krople walerianowe w aptece <strach> i wypróbuj na Sissi <roll> ;-))

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 15:56
autor: Kamila
na moją Liluszkę nie działa ani kocimiętka ani krople walerianowe. Wypróbowałam przy okazji kupienia drapaka, nic a nic ją te zapachy nie ruszają :-|

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 19:25
autor: aurora80
Limonka pisze:to chyba nie tyle kwestia piórek, co tego zioła w środku <mrgreen>
Na mojego Bunia nie działały małe myszki, jeżyki etc., w których ponoć była kocimiętka...ale jak Marcel wniósł do naszego domu szczura od Kamiko Bunio na jego punkcie oszalał... ślinotokowi nie bylo końca, tak samo wcieraniu głowy w niego, nigdy w życiu nie widziałam mojego kota tak zaaferowanego. Nie dziwię się, że jejmość cesarzowa też uległa Kamikowym ziólkom <lol>

Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL

: 11 gru 2016, 20:21
autor: Limonka
Czyli wszystko jasne. Kamiko ma jakąś swoją tajemną mieszankę <lol>

Jak wczoraj zabrałam Sissi szczura, coby starczył na więcej niż jeden raz, to potem sie jeszcze tarzała na tej cudownie obślinionej terakocie <lol> No nic, czeka mnie dzisiaj taniec z mopem <mrgreen>

PS. dzisiaj jak wróciłam do domu (nie było mnie parę godzin), wchodzę do domu, a moje kochane gamonie śpią razem w rozecie. Znowu <lol>
Luke teraz woli Sissi, nie śpi już z Pańcią :zalamka:
dobrze że nadal się na kolana chociaż pakuje :-)