Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

<shock> Jadwinko..... kuwetka jest fajniejsza do siusiania, mozna sobie potem drapac i zakopywac....
(moze zwirek jej nie pasuje, co ? )
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Myślisz, że powinnam jej puchową kołderką kuwetę wyściełać? <lol> No jest to jakiś pomysł... <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

:haha: Zawsze mozesz sprobowac <lol>
Tylko o jedwabnej poszewce w kwiaty nie zapomnij ! <lol>
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Agnieszka7714 »

Ale ja spóźniona, ale wiesz Haniu, ja w pogoni za kasą, roczkiem bąbla, jakoś się pogubiłam na zakrętach. Za Jadwinię nie zdążyłam zaciskać paluchów, więc teraz oby to siusianie nic poważnego nie oznaczało, to zaciskam z całych sił. Może dziewczynka po narkozie długo nie piła i nie siusiała, a wiesz jak to z babami, zaraz infekcja itp.
A córcia, matulu <shock> , cudna i boska jak słoneczko o poranku <oops> .
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: kotku »

A może Pan Doktor został zaszczycony wzajemnością w uczuciach i Jadwinia też chce do niego? <gwiżdże>
Trzymam kciuki żeby z tym siusianiem to tylko taka błachostka była jakaś. Dawaj zaraz znać co i jak <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: asiak »

Jadwiniu, oby ta przypadłość szybko minęła bezpowrotnie <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: maga »

Może to jakis stan zapalny ... kurcze.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Miss_Monroe »

Może warto skonsultować się z innym wetem? Może to zapalenie i koteczkę boli, dlatego też załatwiła się do łóżka?
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Danusia »

Jeżeli kot ( nawet ten najlepiej wychowany i grzeczny ) podsikuje wtedy jak ma stan zapalny w pęcherzu gdy go boli , gdy ma struwity w moczu w dużej ilości , to może tu tak podobnie coś ją boli , może wejście na łóżko z czymś jej się kojarzy , jakiś czynnik ja pobudza .
Ja nigdy nie wierze jednemu wetowi , natomiast im dłużej mam koty coraz częściej zgadzam się ze zdaniem doświadczonych hodowców ,a nie z weterynarzami :-)
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Yolla »

też pomyślałam o infekcji układu moczowego, w końcu stres związany z zabiegiem, gojenie nie do końca OK mogło sie do tego przyczynić
a ulubiony doktor Jadwini to chyba o tym jeszcze nie wie <?>
Zablokowany