Bolek i Lolek i ich domek
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Farciku, zuch z ciebie

- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
W przeciągu 4 dni wpłynęły do mnie wpłaty
MoniQ
AgnieszkaP
Asiak
Ulka Pyzuni
Sonia
AgaL
Asia ?
Elwiska
Jokar
Kajtek
Danusia z Paulinką
Rudy otrzymał 570 zł
*Asiu z pytajnikiem. Wybacz, ale umknęło mi kim jesteś <oops> <oops> Wpłata na 40 zł
------
Trojaczki uzbierały 855 zł ( z czego kupiłam 20 kg karmy za 250zł oraz zabieg trojaczków+leki 350 zł) Wydałam więc 600 zł z ich puli. Zostało 255 zł, które w całości oddałam na Rudego.
Rudy w pierwszej zbiórce uzbierał 535 zł + 255 od trojaczków co daje 790 zł. Z tego zakupiłam wyprawkę i jedzenie za 110 zł, leczenie u mnie ok. 150 zł. Teresie przelałam 230 zł za pierwsze dni leczenia, 110 za kolejne dni+ prześwietlenie, 100 zł na operację. Zostało więc 90 zł ( z czego prawie całość poszła na drobne wydatki jak podkłady, bandaże, szczykawki, plastry, środek do dezynfekcji powierzchni oraz ten z zooplusa). Na wszystko mam potwierdzenia przelewów.
Póki co jesteśmy po największych wydatkach. Za jakiś czas Farcik ma kolejne prześwietlenie rtg. Jutro kolejna wizyta. Mamy zapas leków i maści.
Wszystkie wydatki związane ze żwirkami, jedzeniem, witaminami i suplementami pokryłam ja.
Także cała kwota uzbierana w tym tygodniu pójdzie na leczenie pooperacyjne, testy, szczepienie i kastrację.
Każdy kolejny wydatek będę zgłaszać.
Dziękuję <pokłon>
Jak widzicie kwota wydana do tej pory powala. Wydałam bowiem około 1500 zł.
ALE
Udało się NAM WSPÓLNIE wykastrować trzy maleństwa, kupić karmę dla moich 5 przydomniaków i uratować życie pewnemu Rudemu kawalerowi.
<pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon>
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
MoniQ
AgnieszkaP
Asiak
Ulka Pyzuni
Sonia
AgaL
Asia ?
Elwiska
Jokar
Kajtek
Danusia z Paulinką
Rudy otrzymał 570 zł
*Asiu z pytajnikiem. Wybacz, ale umknęło mi kim jesteś <oops> <oops> Wpłata na 40 zł
------
Trojaczki uzbierały 855 zł ( z czego kupiłam 20 kg karmy za 250zł oraz zabieg trojaczków+leki 350 zł) Wydałam więc 600 zł z ich puli. Zostało 255 zł, które w całości oddałam na Rudego.
Rudy w pierwszej zbiórce uzbierał 535 zł + 255 od trojaczków co daje 790 zł. Z tego zakupiłam wyprawkę i jedzenie za 110 zł, leczenie u mnie ok. 150 zł. Teresie przelałam 230 zł za pierwsze dni leczenia, 110 za kolejne dni+ prześwietlenie, 100 zł na operację. Zostało więc 90 zł ( z czego prawie całość poszła na drobne wydatki jak podkłady, bandaże, szczykawki, plastry, środek do dezynfekcji powierzchni oraz ten z zooplusa). Na wszystko mam potwierdzenia przelewów.
Póki co jesteśmy po największych wydatkach. Za jakiś czas Farcik ma kolejne prześwietlenie rtg. Jutro kolejna wizyta. Mamy zapas leków i maści.
Wszystkie wydatki związane ze żwirkami, jedzeniem, witaminami i suplementami pokryłam ja.
Także cała kwota uzbierana w tym tygodniu pójdzie na leczenie pooperacyjne, testy, szczepienie i kastrację.
Każdy kolejny wydatek będę zgłaszać.
Dziękuję <pokłon>
Jak widzicie kwota wydana do tej pory powala. Wydałam bowiem około 1500 zł.
ALE
Udało się NAM WSPÓLNIE wykastrować trzy maleństwa, kupić karmę dla moich 5 przydomniaków i uratować życie pewnemu Rudemu kawalerowi.
<pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon>
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
I to jest chyba najpiękniejszy prezent na święta dla każdej z nas. Lepszego nie można by było sobie wymarzyć <tańczy>Fusiu pisze:Udało się NAM WSPÓLNIE wykastrować trzy maleństwa, kupić karmę dla moich 5 przydomniaków i uratować życie pewnemu Rudemu kawalerowi.
To ja :-)Fusiu pisze:*Asiu z pytajnikiem. Wybacz, ale umknęło mi kim jesteś
- Justi_x
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 254
- Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Co u Farcika?
Jak po wizycie?
Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu.
Jak po wizycie?
Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Justi_x pisze:Co u Farcika?
Jak po wizycie?
Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu.
Justynko, wet jest straszliwie powściągliwy <hm> <hm> <hm>
Widać, że nie chce szafować żadnymi zapewnieniami. Podobno powiedział, że jest dobrze, ale że myślał, że dziś rana będzie trochę ładniej wyglądać. W nocy lizał nogę, i troszkę opatrunek zsunął się w dół. Jeżeli jeszcze raz to zrobi, to niestety dostanie kołnierz.
Jutro kolejna wizyta i o ile się nie mylę, rtg za tydzień.
My z Teresą wiemy jednak, że najgorsze za nami, nie ma innej opcji. Przez najbliższy miesiąc Teresa dwa razy dziennie podaje mu antybiotyk. Przeciwbólowe ma nakazane raz dziennie.
Farcisław nic sobie nie zrobił z operacji. Kocha swoich Ludziów. Jednak coraz gorzej znosi wizyty u weta. Widać, że to już trauma dla niego. Wiadomo, bidulek cierpi teraz, a jeszcze mu ludzie w fartuchach tam zaglądają
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu odwaliłaś kawał dobrej roboty <pokłon> Nie można Cię nie kochać <serce>
Niech no ta łapka Farcika szybko wyzdrowieje <ok> <serce>
Moja wczorajsza wplata pewnie dzisiaj dotrze, będzie miał nasz Rudzielec pakiet all inclusive
od naszego forum, z pewnością wystarczy na szczepienia i odjajczanie
Za mi go strasznie, że tak źle znosi te wizyty u lekarza, mam nadzieję, że już nie długo się one skończą

Niech no ta łapka Farcika szybko wyzdrowieje <ok> <serce>
Moja wczorajsza wplata pewnie dzisiaj dotrze, będzie miał nasz Rudzielec pakiet all inclusive
od naszego forum, z pewnością wystarczy na szczepienia i odjajczanie
Za mi go strasznie, że tak źle znosi te wizyty u lekarza, mam nadzieję, że już nie długo się one skończą
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Pewnie ranka po wylizywaniu nie wygląda tak jak powinna...
Farciku, musisz uzbroić się w cierpliwość z tymi wizytami, inaczej się nie da :-)
Ale jesteś i tak bardzo, bardzo dzielny

Farciku, musisz uzbroić się w cierpliwość z tymi wizytami, inaczej się nie da :-)
Ale jesteś i tak bardzo, bardzo dzielny
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Ja mam wypłatę dopiero jutro, ale też się dorzucę 
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Niestety po jakimś czasie koty świetnie kojarzą, że wizyty u weta to wielkie beeee .
Zaczynają się bunty, czasem włącza się agresja. Ale ja wierze, że Farciak da radę.
Może jednak dla bezpieczeństwa rany, założyć kołnierz. Bo ciężko kota upilnować by nie grzebał w opatrunku, zwłaszcza w nocy.
Zaczynają się bunty, czasem włącza się agresja. Ale ja wierze, że Farciak da radę.
Może jednak dla bezpieczeństwa rany, założyć kołnierz. Bo ciężko kota upilnować by nie grzebał w opatrunku, zwłaszcza w nocy.
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Luty miesiącem Loleczka i trojaczków <3
Asiu, o ile się nie mylę, Farcik jedynie obsunął opatrunek, ale do rany nie dotarł. Dziś jest założony szczelniej u góry. Ale jeśli i dziś go obsunie, to niestety dostanie kołnierz. Na szczęście przed nami 3 dni wolnego, więc Fart będzie cały czas pod okiem Teresy